NFL
Zaskakujące słowa prezydenta Nawrockiego o Donaldzie Tusku. Widzowie mogli przecierać oczy Czytaj więcej:
W niedzielę 15 lutego 2026 roku prezydent Karol Nawrocki udzielił obszernego wywiadu dla Polsat News, w którym komentował bieżące napięcia w polskiej polityce zagranicznej. Rozmowa z Bogdanem Rymanowskim objęła m.in. relacje Polski z USA, spór z premierem Donaldem Tuskiem oraz kontrowersje wokół ambasadora Toma Rose’a. Prezydent nie szczędził słów krytyki wobec rządu, wskazując na kluczowe wyzwania w obszarze bezpieczeństwa i polityki międzynarodowej.
Prezydent Nawrocki ostro o Tusku: “Pojemność wasalstwa rządu”
Konflikt z ambasadorem USA. Groźby wycofania wojsk i napięcie w relacjach
Rada Pokoju w Waszyngtonie. Prezydent krytykuje brak decyzji rządu
Wywiad rozpoczął się od pytania o charakter sojuszniczych relacji Polski ze Stanami Zjednoczonymi. Nawrocki nie owijał w bawełnę, wskazując, że słowa premiera Tuska „mogą odzwierciedlać pewną pojemność wasalstwa”. Prezydent przypomniał, że przez wiele lat, także podczas rządów Tuska, Polska bywała – jego zdaniem – zależna od Berlina lub Brukseli.
„Stany Zjednoczone pozostają naszym kluczowym partnerem militarnym, ekonomicznym i technologicznym. Relacje te są stabilne niezależnie od politycznych przepychanek w Warszawie. Jednocześnie nie możemy pozwalać, by polityczne spory podgrzewały napięcia między Europą a USA” – podkreślał Nawrocki, ostrzegając przed konsekwencjami nadmiernej retoryki i braku strategicznej wizji rządu.
Prezydent zwrócił uwagę, że spór nie jest prywatną wojną polityczną, lecz kwestią bezpieczeństwa państwa i pozycji Polski w strukturach transatlantyckich. Jego stanowcze słowa o „pojemności wasalstwa” wywołały natychmiastową reakcję w mediach społecznościowych, wzbudzając debatę wśród ekspertów ds. polityki zagranicznej i komentatorów.