NFL
Zaledwie skończyło się RBN, a Czarzasty już ma poważne problemy. Teraz oni się nim zajmą
Ledwo opadły emocje po Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, a temat wraca w nowym miejscu – i w jeszcze ostrzejszym świetle. Sejmowa komisja ds. służb specjalnych ma zająć się kwestią kontaktów Włodzimierza Czarzastego oraz tego, jak w praktyce działa dostęp do informacji niejawnych u osób pełniących kluczowe funkcje w państwie. Równolegle posłowie mają dostać obraz systemu osłony antykorupcyjnej i omówić świeżą sprawę zatrzymania cywilnego pracownika MON podejrzanego o szpiegostwo.
Z inicjatywy posła Hoffmanna postanowiliśmy, żeby właśnie na naszej komisji w sposób specjalny omówić sprawę kontaktów pana marszałka Czarzastego. Będziemy też na jego przykładzie omawiać sprawę, kiedy powinna obowiązywać ustawa o ochronie informacji niejawnych i składanie ankiet bezpieczeństwa, a kiedy wystarczy jedynie dopuszczenie zapisane w innych ustawach”.
W tle tej zapowiedzi jest szerszy spór o to, co w praktyce znaczy „dopuszczenie” do tajnych materiałów, a co oznacza pełna procedura wynikająca z ustawy o ochronie informacji niejawnych. Komisja ma rozebrać to na czynniki pierwsze: ankiety bezpieczeństwa, tryb postępowania, standardy wobec najważniejszych osób w państwie.
Biernacki podkreślał też, że to nie jest temat do załatwienia w biegu, w mediach albo emocjonalnie. W jego wypowiedzi kluczowe jest słowo „systemowy”.