NFL
Widzowie zamarli, mało kto spodziewał się czegoś takiego 😱
Afera po ceremonii otwarcia IO. Haniebne, jak potraktowali Nawrockiego w TVP
Relacja z ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich miała być sportowym świętem i spokojnym początkiem międzynarodowej rywalizacji. Zamiast tego nawet w czasie samej transmisji z Włoch pojawiły się pytania, pretensje i polityczne komentarze. Uwagę widzów przykuło to, o czym podczas relacji powiedziano, a także to, czego zabrakło. Niebywałe, jak TVP potraktowała Karola Nawrockiego. Wielu Polaków będzie rozczarowanych.
Co dokładnie padło w transmisji TVP z Mediolanu
Reakcje polityków i ekspertów na pominięcie prezydenta
Krytyka widzów i pytania o standardy mediów publicznych
Relację z ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo prowadzili na antenie Telewizji Polskiej komentatorzy Piotr Sobczyński i Marek Rudziński. W trakcie transmisji zwrócili oni uwagę na obecność ministra sportu Jakuba Rutnickiego, który był obecny na stadionie San Siro razem z zagranicznymi delegacjami.
Widzowie usłyszeli informacje o tym, że minister spotykał się z innymi ministrami sportu, prowadził rozmowy kuluarowe oraz brał udział w działaniach promujących ewentualną kandydaturę Polski do organizacji letnich igrzysk olimpijskich w przyszłości. Ten wątek był omawiany przez kilka minut i przedstawiony jako istotny element obecności polskiej delegacji na igrzyskach.
Jednocześnie podczas całej relacji nie pojawiła się żadna wzmianka o obecności prezydenta RP Karola Nawrockiego, który również znajdował się na stadionie i brał udział w ceremonii otwarcia. Brak tej informacji szybko zauważyła część widzów, zwłaszcza że udział głowy państwa w wydarzeniu tej rangi jest zazwyczaj podkreślany w transmisjach publicznego nadawcy