NFL
W sieci dosłownie zawrzało‼
To nagranie z Tuskiem robi furorę w sieci! Zapomniał o najważniejszym
Rano w czwartek 12 lutego do sieci trafiło nagranie, które w błyskawicznym tempie zaczęło przyciągać uwagę internautów i komentatorów politycznych. Premier Donald Tusk, zmierzając na nieformalny szczyt Unii Europejskiej w Belgii, pojawił się w mediach społecznościowych w scenie, którą jedni określają jako spontaniczną, inni — jako zagranie wizerunkowe. Materiał z pokładu samolotu stał się tematem rozmów w sieci i wywołał lawinę reakcji.
Nagranie z Tuskiem wzbudziło burzę w sieci
Co znalazło się na nagraniu?
Humorystyczny zakres wpisu i reakcje internautów
Nagranie, o którym mówi dziś cała Polska, zaczęło żyć własnym życiem w mediach społecznościowych zaledwie kilka godzin po jego publikacji. Internauci szybko podchwycili scenę z udziałem premiera Donalda Tuska, która – choć z pozoru błaha – stała się prawdziwym viralem. Na klipie premier wsiada do rządowego samolotu, przygotowując się do lotu na nieformalny szczyt UE do Belgii, a jeden z obecnych mężczyzn żartobliwie zwraca się do niego słowami:
Czegoś pan zapomniał!
Moment ten natychmiast został skomentowany przez licznych obserwatorów politycznych i internautów, którzy zaczęli dzielić się nagraniem i własnymi interpretacjami sytuacji.
Przekaz szybko rozprzestrzenił się także poza Polskę. Klip z udziałem Tuska był analizowany pod kątem tego, co mówi o jego relacji z wyborcami i wizerunku w mediach społecznościowych. Wielu komentatorów zwracało uwagę, że choć materiał ma charakter lekkiego, codziennego momentu, to jego zasięgi w sieci znacznie przewyższyły typowe interakcje z oficjalnych kont polityków. Jedni chwalili premiera za dystans i poczucie humoru, inni zaś wskazywali, że tego typu materiały mogą odciągać uwagę od poważniejszych tematów politycznych.