NFL
Tomasz Smokowski ujawnia ➡️
Smokowski przerywa milczenie. Mocno o Stanowskim. “Zrobił wiele, by nas zatopić”
Stanowski zrobił wiele, by nas totalnie zatopić — nie ma wątpliwości Tomasz Smokowski w podcaście “W cieniu sportu”. Podczas wizyty u Łukasza Kadziewicza z Przeglądu Sportowego Onet wrócił do momentu, w którym Krzysztof Stanowski odchodził z Kanału Sportowego. I wraca do momentu, gdy sam ogłosił odejście z dziennikarstwa. — To był sukces — ocenia swoją decyzję komentator, który zdecydował się rozstać z zawodem po wielu latach.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Tomasz Smokowski był jednym z założycieli Kanału Sportowego i przeniósł się z telewizji na YouTube. Od 2020 r. współpracował z Krzysztofem Stanowskim, Mateuszem Borkiem i Michałem Polem. W 2023 r. z kanału odszedł Stanowski, a gość Łukasza Kadziewicza zdecydował się na taki krok niemal rok później
“Uważam, że lepiej podziękować dzień za wcześnie, niż rok za późno” — przyznał Smokowski w zeszłym roku, żegnając się z widzami. Do tematu wrócił w podcaście “W cieniu sportu”, w którym wyjaśnia, jak wyglądał moment rozstania ze współudziałowcem.
“Stanowski zrobił wiele, by nas totalnie zatopić”. Tomasz Smokowski ujawnia
— Tutaj cię zaskoczę. Ale nie chcę mi się już o tym za dużo gadać. Gdy wydarzyła się cała drama ze “Stanem”, odszedł i potem zrobił bardzo wiele, żeby nas totalnie zatopić. Powiedziałbym, że było to jego świadomym działaniem. Myślał, że to będzie forma na zasadzie: “teraz pójdziecie na dno już do końca” — analizuje Smokowski i przedstawia, co już wtedy planował