NFL
To ma być “młot”.
Trump dał zielone światło. To ma być “młot na Rosję”. Putina w strachu
Gdy światowe media skupiały się na kolejnych globalnych napięciach, w Waszyngtonie zapadła decyzja, która może mieć znacznie poważniejsze konsekwencje. W Białym Domu dojrzała zgoda na ruch, który przez wiele miesięcy był odkładany, choć od dawna budził ogromne emocje w Kongresie. Teraz wszystko wskazuje na to, że amerykańska strategia wobec Moskwy wchodzi w zupełnie nową fazę.
Trump daje zielone światło ustawie sankcyjnej wobec Rosji
Kraje na celowniku: Chiny, Indie i Brazylia
Dlaczego prezydent wcześniej wstrzymywał sankcje?
Rosyjski sektor energetyczny pod presją nowych regulacji
Przez długi czas projekt ustawy wymierzonej w rosyjską gospodarkę funkcjonował głównie w politycznych kuluarach. Dokument, określany nieoficjalnie jako „młot na Rosję”, był efektem wielomiesięcznej pracy ponadpartyjnej grupy senatorów, ale realne szanse na jego przegłosowanie blokowało stanowisko samego Donalda Trumpa. Od wiosny 2025 roku prezydent Stanów Zjednoczonych hamował prace nad regulacjami, mimo wyraźnej presji ze strony własnego obozu politycznego.
Sytuacja zmieniła się na początku stycznia. Republikański senator Lindsey Graham poinformował 7 stycznia media, że po rozmowie z Donaldem Trumpem zapadła polityczna decyzja o kontynuowaniu procesu legislacyjnego. Jak przekazał Graham, było to „bardzo produktywne spotkanie” dotyczące wielu kwestii, po którym pojawiło się zielone światło dla ustawy, nad którą pracował od miesięcy wspólnie z senatorem Richardem Blumenthalem oraz innymi politykami. W Waszyngtonie zaczęto mówić, że Kongres może zająć się dokumentem jeszcze w tym tygodniu.