NFL
Teraz wszystko stało się jasne 👇👇
Kaczorowska przerwała milczenie. Zwróciła się wprost do swoich fanów
Wyszukaj w serwisie
Szukaj
NEWSY
TYLKO U NAS
FOTO
TELEWIZJA
LIFESTYLE
QUIZY
O NAS
News.Swiatgwiazd.pl
>
Newsy
>
Kaczorowska przerwała milczenie. Zwróciła się wprost do swoich fanów
Kamil Wroński
02.01.2026 10:45
Kaczorowska przerwała milczenie. Zwróciła się wprost do swoich fanów
KAPIF
Na początku roku Kaczorowska zwróciła się do swoich fanów. Padły znaczące słowa.
Związek Kaczorowskiej i Rogacewicza
Już od pierwszego wyjścia na parkiet było jasne, że ta para nie zginie w tłumie. Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz w ostatniej edycji „Tańca z Gwiazdami” bardzo szybko zaczęli być wymieniani jednym tchem wśród najbardziej wyrazistych duetów. Ich występy przyciągały uwagę nie tylko efektowną choreografią, ale przede wszystkim nietypowym połączeniem kompetencji: tanecznej precyzji i aktorskiej narracyjności. To zestawienie dwóch różnych wrażliwości scenicznych okazało się ich znakiem rozpoznawczym.
Kaczorowska, która od lat funkcjonuje w medialnym obiegu jako tancerka najwyższej klasy, ale też aktorka świadoma pracy z kamerą, wnosiła do programu profesjonalizm, którego nie da się wyćwiczyć w kilka tygodni. Jej kontrola nad ruchem, rytmem i detalem sprawiała, że każdy układ wyglądał jak zamknięta całość, a nie tylko poprawnie wykonany taniec. Co istotne, nie dominowała partnera – raczej tworzyła dla niego przestrzeń, w której mógł się odnaleźć i rozwinąć.
Rogacewicz z kolei korzystał z doświadczenia wyniesionego z teatru i seriali. Na parkiecie nie był „celebrytą uczącym się kroków”, lecz aktorem, który opowiada historię ciałem. Jego gesty, mimika i sposób budowania napięcia sprawiały, że kolejne tańce przypominały krótkie sceny dramatyczne. Dzięki temu choreografie zyskiwały sens i emocjonalną ciągłość, a widz miał wrażenie, że ogląda coś więcej niż tylko konkursowe popisy.
Nic dziwnego, że jurorzy często podkreślali ich spójność i dojrzałość sceniczną. Układy oceniano jako dopracowane, przemyślane i konsekwentne – zarówno pod względem techniki, jak i narracji. W komentarzach powtarzały się określenia o „teatralnym charakterze” ich występów oraz o tym, że jest to para, która „wie, po co wychodzi na parkiet”. Widzowie szybko zaczęli typować ich jako uczestników, którzy spokojnie mogliby dojść do późnych etapów rywalizacji.
Dlatego moment pożegnania z programem wywołał spore poruszenie. Dla wielu fanów był to jeden z bardziej zaskakujących werdyktów tej edycji. W mediach społecznościowych nie brakowało głosów, że eliminacja nie była adekwatna