NFL
Ten gest prezydenta nie umknął ekspertom
Nagranie z Nawrockim i Żukowską pod lupą. Ten gest nie umknął ekspertom
WIADOMOŚCI
FINANSE
TECHNOLOGIA
ZDROWIE
ROZRYWKA
SPORT
PRACA
O NAS
Wyszukaj w serwisie
Szukaj
Goniec.pl
>
Wiadomości
>
Nagranie z Nawrockim i Żukowską pod lupą. Ten gest nie umknął ekspertom
Damian Popilowski
12.02.2026 14:19
Nagranie z Nawrockim i Żukowską pod lupą. Ten gest nie umknął ekspertom
Karol Nawrocki na RBN, fot. EastNews
Wczoraj, 11 lutego 2026 r., prezydent Karol Nawrocki prowadził posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Spotkanie wzbudziło emocje ze względu na dyskusję o wschodnich kontaktach marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, a podczas jawnej części doszło do przerwania wypowiedzi prezydenta przez – a jakże – posłankę Annę Marię Żukowską. Prezydent pozornie zachował spokój, lecz nowe kulisy zdradził nam Maurycy Seweryn, autor książki „Mowa ciała mówcy”.
Omówiono wątpliwości co do kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Czarzastego z podmiotami wschodnimi, a także inne kwestie bezpieczeństwa, w tym strategię SAFE
W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele rządu, partii politycznych i parlamentu, w tym premier Donald Tusk; po części jawnej obrady przeszły w tryb niejawny
Posłanka Lewicy przerwała prezydentowi Nawrockiemu podczas jego wypowiedzi, co spotkało się z reakcją głowy państwa w formie uspokajającego komentarza
Głównym punktem agendy były wątpliwości wokół wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, co wzbudziło kontrowersje przed spotkaniem. Prezydent Nawrocki zaznaczył, że te kwestie muszą być przedmiotem dyskusji, co było powiązane z wcześniejszymi doniesieniami medialnymi o powiązaniach Czarzastego z podmiotami rosyjskimi.
Inne tematy obejmowały strategię bezpieczeństwa SAFE oraz działania organów państwa w celu wyjaśnienia podobnych okoliczności. Posiedzenie trwało sześć godzin, a po jego zakończeniu premier Tusk i rzecznik rządu opuścili Pałac Prezydencki bez publicznych komentarzy.
Kontrowersje wokół Czarzastego narastały od tygodni, m.in. po wniosku PiS o utajnione posiedzenie Sejmu w tej sprawie, który został odrzucony. Lewica, w tym Żukowska, zapowiadała aktywny udział w dyskusji, wnosząc własne pytania o kontakty prezydenta.