NFL
Tak Norwedzy atakują Polaków po aferze z wykluczeniem Pawła Wąska 😳 ➡
Norwedzy atakują Polaków! Wszystko przez sprawę Pawła Wąska
Nie sądzę, żeby to był wypadek — mówi Johann Andre Forfang w rozmowie z serwisem dagbladet.no na temat wykrycia floru w smarze do nart Pawła Wąska. Dyskwalifikacja polskiego skoczka z ostatniego konkursu Pucharu Świata w Innsbrucku wywołała lawinę dyskusji i kontrowersji. Teraz Norwedzy w bezpardonowy sposób zaatakowali Biało-Czerwonych.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
W miniony weekend bardzo gorąco zrobiło się wokół Pawła Wąska. Nasz rodak został zdyskwalifikowany z konkursu w Innsbrucku w ramach Turnieju Czterech Skoczni (TCS). Powód takiej decyzji zszokował wiele osób, bo było nim wykrycie nadmiarowej ilości zakazanego fluoru w smarze do nart skoczka
Teraz głos na ten temat zabrali Norwedzy. — Naprawdę nie wierzę. To na pewno nie był sabotaż. Były tam spore ilości fluoru. To nie były tylko jego śladowe ilości. Nie sądzę, żeby to był wypadek — komentuje w rozmowie z serwisem dagbladet.no Johann Andre Forfang.
Norwedzy atakują Polaków w sprawie Pawła Wąska. Oto co napisali
“Johann Andre Forfang i Marius Lindvik zostali złapani z powodu sztywnych nici w kombinezonach narciarskich podczas Mistrzostw Świata w Narciarstwie Alpejskim w Trondheim. Zostali zawieszeni na trzy miesiące w prawach do skoków narciarskich, mimo że uważano, że nic nie wiedzieli” — dodają dziennikarze tego samego serwisu.
Zobacz więcej: Norweski gwiazdor skoków wyznaje nam: oszukiwałem
“Pytanie zatem brzmi: Jaka jest różnica między sztywnymi nitkami [chodzi o wspomnianą aferę z kombinezonami z zeszłego sezonu] a przyłapaniem na fluorze na nartach? Dlaczego jedno oznacza dyskwalifikację, a drugie zakaz?” — pytają Norwedz w swoim tekście. — To kolejny przykład na to, że świat nie jest sprawiedliwy — ocenia przywołany Forfang na łamach dagbladet.no.