NFL
Szokujący zwrot ws. Ziobry. Możliwa ekstradycja, w mediach burza. Tego się nie spodziewał
To jedna z tych spraw, które nie schodzą z nagłówków. Wokół Zbigniewa Ziobry narasta napięcie, bo w grę wchodzą nie tylko krajowe decyzje prokuratury, ale też mechanizmy, które mogą uruchomić procedury poza granicami Polski. W tle krążą doniesienia o Węgrzech, możliwym Europejskim Nakazie Aresztowania i pytanie, które wraca wciąż na nowo: czy realnie może dojść do sprowadzenia byłego ministra do kraju?
W tekście wskazano zarzuty związane z przekroczeniem uprawnień i niedopełnieniem obowiązków, a także wątek korzyści majątkowej oraz osobistej. Pojawia się też informacja o audytach i zeznaniach świadków, w tym byłych współpracowników, którzy mieli podjąć współpracę z organami ścigania.
Sam Ziobro – według opisu – konsekwentnie odrzuca oskarżenia. Ma twierdzić, że to efekt politycznej zemsty, a swoją nieobecność na przesłuchaniach tłumaczy ciężką chorobą nowotworową.
List gończy za Zbigniewem Ziobrą i kolejny krok prokuratury
Punktem zapalnym – jak podano – było potwierdzenie wystawienia listu gończego. Decyzja miała zapaść po kolejnych nieobecnościach byłego ministra, mimo opinii biegłych, według których jego stan zdrowia miał pozwalać na udział w czynnościach procesowych pod nadzorem.
W materiale opisano też, że list gończy zawiera dane poszukiwanego i apel do osób, które mogą znać miejsce jego pobytu, aby skontaktowały się z organami ścigania. W sieci i mediach – jak zaznaczono – reakcje były skrajne.
ENA i Węgry. Czy ekstradycja jest w ogóle możliwa?
Największe emocje budzi wątek międzynarodowy. W tekście pojawia się informacja o możliwym wniosku o Europejski Nakaz Aresztowania (ENA). To mechanizm, który – zgodnie z opisem – miałby umożliwić zatrzymanie osoby na terenie Unii Europejskiej i przekazanie jej polskim organom.
Dlatego sprawa zaczęła być rozpatrywana już nie tylko w kontekście krajowych działań, ale też doniesień o możliwym pobycie na Węgrzech i o azylu. Właśnie w tym miejscu pojawia się pytanie o ekstradycję – i o to, co musiałoby się wydarzyć, by taki scenariusz w ogóle stał się realny.