NFL
Szczegóły ➡️

Elon Musk ponownie atakuje Radosława Sikorskiego. “Marionetka Sorosa”
Musk znowu zwrócił na siebie uwagę opinii publicznej, atakując Radosława Sikorskiego na platformie X. Tym razem amerykański miliarder określił ministra spraw zagranicznych “marionetką Sorosa”. W niewybredny sposób zasugerował, że Sikorski nie działa samodzielnie, lecz w interesie innych wpływowych postaci.
To kolejny krok w eskalacji konfliktu, który rozpoczął się, gdy Musk nazwał Sikorskiego “małym człowieczkiem”.
Tło tej sprawy wiąże się z dyskusją, jaką Sikorski prowadził z amerykańskim senatorem Marco Rubio i samym Muskiem. Rubio podkreślał, że bez wsparcia Stanów Zjednoczonych dla Ukrainy Rosja mogłaby zagrozić polskiej granicy. Musk natomiast odpowiedział, atakując Radosława Sikorskiego, a w następnym wpisie zasugerował, że polityk jest zależny od amerykańskiego finansisty George’a Sorosa.
Te oskarżenia ze strony Muska nawiązują do popularnej w niektórych kręgach teorii, zgodnie z którą Soros ma rzekomo rozległe wpływy na kształt światowej polityki. Sam Sikorski jest jednak znany ze zdecydowanej postawy wobec rosyjskiej inwazji na Ukrainę, co dla części środowisk kwestionujących sens zbrojnego wsparcia Kijowa czyni go obiektem ciągłych ataków.
Musk zachłysnął się swoim wpływem
Można się zastanawiać, dlaczego Musk określa polskiego polityka akurat w ten sposób i co nim kieruje. Od czasu przejęcia Twittera (obecnie X) miliarder coraz śmielej wypowiada się na tematy polityczne, przyjmując często kontrowersyjne stanowiska i pozwalając sobie na bezpośrednie, personalne ataki.
Krytycy zarzucają mu wykorzystywanie tej pozycji do wzmacniania narracji sprzyjającej Kremlowi, z kolei zwolennicy cenią go za odwagę w prezentowaniu opinii sprzecznych z polityczną poprawnością.
Określenie kogoś mianem “marionetki Sorosa” nie jest przypadkowe. Nazwisko wpływowego finansisty często pojawia się w rozmaitych teoriach spiskowych sugerujących, że Soros ingeruje w politykę państw na całym świecie. Musk, sięgając po ten zwrot, wywołuje wrażenie, że Sikorski działa na rzecz potężnych, zakulisowych interesów. Takie stwierdzenie ma z jednej strony dyskredytować samego Sikorskiego, z drugiej zaś trafiać w nurt opinii publicznej skłonnej przyjmować proste wyjaśnienia opierające się na personalizacji win. Przedstawienie wieloetapowych procesów politycznych jako efektu “sterowania” przez jednego człowieka bywa atrakcyjne w medialnym przekazie.
O ile Musk znany jest z niekonwencjonalnych pomysłów i zdolności do kreowania futurystycznych wizji, o tyle jego ostatnie wypowiedzi o wysokich rangą politykach wskazują na nowy styl komunikacji, w którym coraz bardziej dominuje atak osobisty. Używanie ostrych, często obraźliwych określeń staje się w jego przekonaniu skutecznym środkiem przyciągania uwagi. Dzięki temu Musk ciągle utrzymuje się w centrum zainteresowania światowych mediów. Jednocześnie takie zachowanie budzi pytania o granice swobody wypowiedzi i odpowiedzialności za słowo, zwłaszcza gdy za ofensywnymi komentarzami stoją wpływowe osoby kontrolujące kluczowe platformy społecznościowe.