NFL
Strasznie wieści!
Uwielbiany aktore Polek trafił do szpitala. Nagle na jego profilu pojawiło się czarno-białe zdjęcie
Fani wstrzymali oddech. Jeden z najpopularniejszych amantów polskiego kina, do którego wzdychają tysiące kobiet, znalazł się pod opieką lekarzy. Gdy na jego profilu niespodziewanie pojawił się czarno-biały kadr, w sieci zawrzało od pytań i wyrazów wsparcia.
Channing Tatum to facet, który na przekór wszystkim udowodnił, że posiadanie „kaloryfera” na brzuchu nie wyklucza posiadania sprawnego mózgu. W Hollywood startował z najgorszej możliwej pozycji – był po prostu za ładny. Etykieta modela, który próbuje coś wydukać przed kamerą, to zazwyczaj wyrok śmierci dla ambitnej kariery. Tatum miał być kolejnym sezonowym produktem, o którym świat zapomni szybciej, niż on zdąży zdjąć koszulkę.
Tymczasem on po prostu zaczął grać wszystkim na nosie. Zamiast obrażać się na łatkę przystojniaka, zrobił z niej swój największy atut. Przełomem wcale nie były filmy, w których prężył mięśnie, ale te, w których pozwolił sobie na bezlitosną autoironię. W 21 Jump Street pokazał, że potrafi się z siebie śmiać głośniej niż publiczność. To właśnie ten luz otworzył mu drzwi do współpracy z gigantami pokoju braci Coen czy Soderbergha. Największy majstersztyk wykręcił jednak przy Magic Mike’u. Większość aktorów starałaby się ukryć fakt, że kiedyś dorabiali jako tancerze erotyczni. Tatum zrobił odwrotnie – wyłożył własną kasę, opowiedział swoją historię i zmienił wstydliwy epizod z młodości w kurę znoszącą złote jajka. Stał się nie tylko gwiazdą, ale przede wszystkim skutecznym biznesmenem, który kontroluje własny wizerunek.
Dziś Tatum to już inna liga. Potrafi zagrać w mrocznym dramacie, gdzie jest niemal nie do poznania, by za chwilę znów bawić się konwencją w kinie akcji. Nie musi już nikomu udowadniać, że nie jest tylko „panem od tańczenia”. Wybrał drogę ryzykownych projektów i nieszablonowych ról, zachowując przy tym autentyczność, której brakuje wielu jego kolegom z branży. Okazało się, że chłopak z Alabamy miał w rękawie znacznie więcej asów, niż ktokolwiek przypuszczał na początku.