NFL
Służby wparowały do studia TV Republika. Dziennikarze właśnie ujawnili, co się stało Czytaj więcej:
Pod koniec maja 2025 r., tuż przed ciszą wyborczą w Polsce, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) wkroczyła do studia, z którego kiedyś nadawano Telewizję Republika, wywołując chaos i protesty w mediach. Choć na antenie stacji pojawiły się oskarżenia o ingerencję w działalność telewizji, służby podkreślają, że działania nie miały z tym nic wspólnego. Jak podają dziennikarze Radia Zet, wszystko wiązało się z międzynarodowym śledztwem w sprawie podejrzanego o współpracę przy zamachu terrorystycznym w USA.
Interwencja ABW i transmisja Telewizji Republika
Prawdziwy powód akcji — międzynarodowe śledztwo
Daniel Park — od zatrzymania po finał sprawy
Prawdziwy powód akcji — międzynarodowe śledztwo
ABW szybko uspokoiła sytuację, tłumacząc, że interwencja nie była związana z działalnością telewizji czy kampanią wyborczą. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych stwierdził, że czynności podjęto w związku z zagranicznym śledztwem, a nie działalnością stacji.
Czynności wykonywane przez funkcjonariuszy ABW na warszawskich Włochach nie mają nic wspólnego z funkcjonowaniem w tym miejscu Telewizji Republika ani w przeszłości, ani tym bardziej obecnie – pisał w komunikacie rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.
Jak się okazało, prawdziwym powodem działania służb była sprawa związana z zamachem w Palm Springs (USA), do którego doszło 17 maja. W tym wydarzeniu cztery osoby zostały ranne, a zamachowiec Guy Edward Barktus zginął. Śledczy łączyli dostali informacje, że w okolicy studia mógł przebywać współpracownik zamachowca Daniel Park.