NFL
Prosił o to tuż przed końcem 😔⬇⬇

Tak brzmiało ostatnie życzenie Jana Pawła II. Przed śmiercią pragnął tylko jednego
Jan Paweł II odsszedł 20 lat temu
Śmierć Jana Pawła II głęboko wstrząsnęła sercami Polaków, zamykając epokę pontyfikatu, który wywarł ogromny wpływ nie tylko na Kościół, ale i na przemiany społeczne oraz polityczne. U jego boku przez wiele lat niezłomnie trwał Stanisław Dziwisz, późniejszy kardynał, którego oddana służba rozpoczęła się jeszcze w czasach, gdy Karol Wojtyła był metropolitą krakowskim. Jako jego sekretarz i kapelan, a następnie osobisty sekretarz już jako papieża, kardynał Dziwisz był świadkiem najważniejszych momentów tego historycznego pontyfikatu.
W niedawnej rozmowie w “Porannym Ringu” kardynał Dziwisz powrócił wspomnieniami do ostatnich godzin życia Ojca Świętego, z niezwykłą precyzją relacjonując wydarzenia tego pamiętnego dnia. Rankiem zorganizowano specjalną mszę, w której Jan Paweł II mógł uczestniczyć, co dla wszystkich obecnych było momentem pełnym powagi i świadomości zbliżającego się końca. Po nabożeństwie rozpoczęły się wzruszające pożegnania, a jednym z pierwszych dostojników, który przybył, by oddać hołd umierającemu papieżowi, był kardynał Josef Ratzinger, późniejszy Benedykt XVI.
Wyszukaj w serwisie
Szukaj
NEWSY
TYLKO U NAS
FOTO
TELEWIZJA
LIFESTYLE
POLITYKA
QUIZY
Swiatgwiazd.pl
>
Newsy
>
Tak brzmiało ostatnie życzenie Jana Pawła II. Przed śmiercią pragnął tylko jednego
Magdalena Szymańska
02.04.2025 14:53
Tak brzmiało ostatnie życzenie Jana Pawła II. Przed śmiercią pragnął tylko jednego
fot. KAPiF
Dwie dekady ciszy wokół tajemnicy ostatnich dni papieża. W 20. rocznicę śmierci Jana Pawła II, człowiek, który był najbliżej Ojca Świętego aż do samego końca, kardynał Stanisław Dziwisz, decyduje się uchylić rąbka tej bolesnej historii.
Jan Paweł II odsszedł 20 lat temu
Śmierć Jana Pawła II głęboko wstrząsnęła sercami Polaków, zamykając epokę pontyfikatu, który wywarł ogromny wpływ nie tylko na Kościół, ale i na przemiany społeczne oraz polityczne. U jego boku przez wiele lat niezłomnie trwał Stanisław Dziwisz, późniejszy kardynał, którego oddana służba rozpoczęła się jeszcze w czasach, gdy Karol Wojtyła był metropolitą krakowskim. Jako jego sekretarz i kapelan, a następnie osobisty sekretarz już jako papieża, kardynał Dziwisz był świadkiem najważniejszych momentów tego historycznego pontyfikatu.
W niedawnej rozmowie w “Porannym Ringu” kardynał Dziwisz powrócił wspomnieniami do ostatnich godzin życia Ojca Świętego, z niezwykłą precyzją relacjonując wydarzenia tego pamiętnego dnia. Rankiem zorganizowano specjalną mszę, w której Jan Paweł II mógł uczestniczyć, co dla wszystkich obecnych było momentem pełnym powagi i świadomości zbliżającego się końca. Po nabożeństwie rozpoczęły się wzruszające pożegnania, a jednym z pierwszych dostojników, który przybył, by oddać hołd umierającemu papieżowi, był kardynał Josef Ratzinger, późniejszy Benedykt XVI.
2 kwietnia rano oczywiście byliśmy przy łóżku Ojca Świętego, który był absolutnie świadomy. Rozmawiał z nami. Poza tym ustaliliśmy, że za chwilę odprawimy mszę świętą, poranną, w której będzie brał on udział. Był oczywiście w łóżku, bo był przecież już słaby, ale brał czynny udział łącznie z komunią świętą i powtarzał słowa konsekracji w czasie mszy świętej. To była właściwie koncelebra, wyjątkowa – opowiedział w “Porannym Ringu” kard. Dziwisz.