NFL
Porażające wieści ws. Prońko. Niestety Rodowicz potwierdziła
Nowa płyta sprawiła, że Maryla Rodowicz wróciła do intensywnego obiegu. Promocja oznacza wywiady, a wywiady oznaczają pytania, także te niewygodne. W rozmowie u Katarzyny Nosowskiej i Mikołaja Krajewskiego padło jedno, które otworzyło drzwi do spraw, o których w branży zwykle mówi się półgłosem.
Czytaj też: Nie do wiary kim jest córka Czarzastego. Jakimś cudem wszystkim to umknęło
Pytanie o „kosy” i atmosfera, która nagle się zmieniła
Kasia Nosowska nie budowała napięcia na siłę. Zapytała wprost o konflikty, o sytuacje, w których ludzie na festiwalach mijają się bez słowa, a napięcie wisi w powietrzu. To było pytanie o realne doświadczenie, nie o plotkę.
Polecamy również: Poważny problem Nawrockiego, niespodziewany ruch Kancelarii Sejmu. Takiego ciosu się nie spodziewał
Maryla nie zrobiła długiego wstępu. Odpowiedziała krótko, ale tak, że w studio zrobiło się ciszej.
Maryla Rodowicz wskazała Krystynę Prońko i nie chciała ciągnąć wątku