NFL
Polska wstrzymała oddech
Padły wieści ws. aresztu dla Ziobry. Podjęto decyzję
Jeszcze rano wielu spodziewało się, że dziś zapadnie rozstrzygnięcie, na które czeka polityczna Warszawa i opinia publiczna. Tak się jednak nie stało. W sprawie wniosku o tymczasowy areszt dla Zbigniewa Ziobry sąd wykonał ruch, który przesuwa cały kalendarz postępowania – i wcale nie studzi emocji. W praktyce daje to obu stronom dodatkowy czas, ale też przedłuża polityczne napięcie, bo temat znów zostaje „otwarty” na kolejne tygodnie.
Sprawa aresztu Ziobry już dawno wyszła poza salę sądową
Wniosek o areszt dla byłego ministra sprawiedliwości od początku odbierany jest nie tylko jako element procedury karnej. To także punkt zapalny w sporze o rozliczenia i o to, czy państwo potrafi skutecznie prowadzić sprawy dotyczące ludzi z samego szczytu poprzedniej władzy.
Jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia głos zabrała obrona. Mecenas Bartosz Lewandowski uderzył w prokuraturę, twierdząc, że prowadzenie postępowania narusza prawo do obrony. Według jego relacji zespół obrońców nie miał wglądu do pełnej dokumentacji, mimo że – jak przekonywał – w aktach mają znajdować się materiały korzystne dla Ziobry.
Obrońca mówił też o sytuacji, w której inny prawnik w tej samej sprawie miał uzyskać dostęp do dokumentów, których jemu odmówiono. W jego ocenie prokuratura wybiórczo prezentuje sądowi materiał dowodowy, co ma zaburzać równowagę procesową i utrudniać rzetelną ocenę wniosku o areszt.