Connect with us

NFL

Polska gwiazda błyszczy przed halowymi mistrzostwami świata

Published

on

Rekord Skrzyszowskiej, a później finał. Dziki taniec Amerykanki na mecie

Już w półfinale “złotego” mityngu w Ostrawie Pia Skrzyszowska pokazała, że do tego sezonu przygotowała się… inaczej niż do poprzedniego. A przecież tamten był wybitny, była czwarte w halowych MŚ, pobiła w finale rekord Polski. A później piąta w MŚ w Tokio, już na stadionie. Teraz zaś uzyskała najlepszy wynik na świecie w 2026 roku, jeszcze przed finałem. A w nim pobiegła niemal równie wybitnie, nie zostawiła żadnych wątpliwości rywalkom. Dość powiedzieć, że druga na mecie Alaysha Johnson zaprezentowała coś na kształt tańca zwycięstwa.

7.78 sekundy – to było najlepsze otwarcie sezonu w wykonaniu Pii Skrzyszowskiej w całej jej karierze na wysokich płotkach. Oznaczające nowy rekord mityngu w Ostrawie. Zawodniczka z Warszawy startowała już dziewięć dni temu w Orlen Cup w Łodzi, ale na płaskim dystansie 60 metrów. Biega go zaś rzadko, choć jest sprinterką. Mało tego, wywalczyła na nim, kwalifikację na halowe mistrzostwa świata, które w drugiej połowie marca odbędą się w Toruniu. Choć sama nie zamierza tam rywalizować z Ewą Swobodą czy innymi gwiazdami sprintu

Mityng w Ostrawie. Pia Skrzyszowska faworytką w finale. A na mecie taniec… Amerykanki
Rok temu Pia bardzo długo nie mogła zejść poniżej granicy 7.90 s. I była tym wyraźnie sfrustrowana, bo przecież w Łodzi zdarzył się nawet 8 sekund. Jej tata Jarosław Skrzyszowski zaś uspokajał: forma przyjdzie później. I przyszła, dała dwa brązowe medale w Apeldoorn i Nankinie. Później zaś był podobny sezon letni: długie wejście, czasy jak od linki w granicach 12.65 – 12.75 na 100 m przez płotki. Aż przyszła mistrzostwa Polski, później mistrzostwa świata w Tokio. I okazało się, że wszystko jest na swoim miejscu. Skończyło się na piątym miejscu w finale.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2024 UKdiscoverer