NFL
Polaków aż zamurowało
Hołownia nie wytrzymał po rozpadzie Polski 2050. Padły ostre słowa
Podczas sejmowego briefingu Szymon Hołownia wygłosił niezwykle emocjonalne oświadczenie po nagłym rozłamie w szeregach Polski 2050. Z jego ust padły gorzkie słowa o zdradzie i osobistym zawodzie, które według relacji dziennikarskich rzucają nowe światło na kulisy powstania koła Centrum. Czy to początek końca Trzeciej Drogi, jaką znaliśmy dotychczas?
Rozłam w Polsce 2050. Osobisty zawód i oskarżenia o polityczną zdradę
Nienawiść personalna jako główna przyczyna rozłamu
Szymon Hołownia krytykuje brak lojalności
Przyszłość rozłamowców i dotkliwe konsekwencje polityczne
Lider podkreślił, że szli razem przez sześć lat, a obecne działania buntowników zwyczajnie ”rozdzierają mu serce”. Według wicemarszałka Sejmu, grupa pod wodzą minister klimatu nie kierowała się nowym programem, lecz interesami godzącymi w stabilność państwa.
Nienawiść personalna jako główna przyczyna rozłamu
Lider Polski 2050 wskazał personalną niechęć jako jedyny prawdziwy zapalnik buntu osiemnastu parlamentarzystów. Jego zdaniem u podstaw decyzji o założeniu koła Centrum leży wyłącznie “nienawiść do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz”. Hołownia ostro skomentował postawę secesjonistów, nazywając ich działania „destabilizowaniem Polski z powodu partykularnych fochów”.
Stała się dzisiaj rzecz bardzo smutna i zła – podsumował Hołownia, dodając, że na oszustwie, niechęci czy nienawiści nie da się zbudować trwałej obecności w polskim życiu publicznym.