NFL
Piąty kontynent będzie świętował medal zimowych IO? ➡️
Egzotyczny kraj ma “pewniaka” do pierwszego medalu zimowych igrzysk!
Choć zimowe igrzyska olimpijskie to impreza ogólnoświatowa, w której udział bierze zdecydowana większość państw globu, grono medalistów jest całkiem ekskluzywne. Wiele wskazuje na to, że w najbliższych tygodniach powitamy w tej szacownej grupie co najmniej dwa kraje i jeden kontynent.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
W całej nowożytnej historii igrzysk (a więc od 1896 r.) minimum jeden medal zdobyły 162 komitety narodowe. 161 z nich ma na swoim koncie krążek letniej odsłony tej imprezy. Zimą grono państw-medalistów jest zdecydowanie mniejsze — tylko 43 kraje, wliczając pięć nieistniejących (Związek Radziecki, Jugosława, Czechosłowacja, NRD i RFN), miały swoich reprezentantów na olimpijskim podium
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
W całej nowożytnej historii igrzysk (a więc od 1896 r.) minimum jeden medal zdobyły 162 komitety narodowe. 161 z nich ma na swoim koncie krążek letniej odsłony tej imprezy. Zimą grono państw-medalistów jest zdecydowanie mniejsze — tylko 43 kraje, wliczając pięć nieistniejących (Związek Radziecki, Jugosława, Czechosłowacja, NRD i RFN), miały swoich reprezentantów na olimpijskim podium.
REKLAMA
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
To pokazuje, że zimowe igrzyska olimpijskie są co cztery lata areną zmagań kilku sportowych mocarstw, zgarniających większość krążków (USA, Kanada, kraje skandynawskie, państwa alpejskie i łyżwiarska potęga, czyli Holandia, oraz Japonia, Chiny i Korea i do niedawna Rosja), paru mocnych “średniaków”, którzy co cztery lata regularnie dodają do tabeli wszech czasów choć pojedyncze krążki (Wielka Brytania, Australia, Polska, Czechy, Słowenia, w mniejszym stopniu Łotwa i Estonia) oraz reszty świata, dla której każdy medal będzie wielkim sukcesem.
Oni mają już medale
W gronie wspomnianych wyżej 43 państw są takie, których obecność tutaj może zaskakiwać, albo takie, których historyczna tabela zaskakuje na minus. Po jednym krążku w swojej historii mają trzy kraje. W 1992 r. jedyne złoto dla Uzbekistanu przywozi Lina Czeriazowa, startująca w narciarstwie dowolnym. Podwójnie śródlądowy kraj Azji Środkowej nie był, nie jest i raczej w najbliższych latach nie będzie uchodził za zimową potęgę, na zbliżające się ZIO wysyła dwóch sportowców, którzy na powiększenie historycznego dorobku raczej szans nie mają. Zaskoczenie w drugą stronę może dotyczyć dwóch pozostałych jednokrotnych medalistów: Dania i jej jedyne srebro (reprezentacja kobiet w curlingu, 1998 r.) wypada blado, bo kraj jest bogaty i umiejscowiony w sąsiedztwie samych zimowych potęg. Razi też dysproporcja: medali letnich igrzysk Dania ma bowiem aż 214! Jeszcze bardziej po oczach bije to w przypadku Rumunii — mamy tutaj 317 medali igrzysk letnich i jeden jedyny brąz bobsleistów z 1968 r.