NFL
Pajor pokazała moc‼️😍😍😍 Więcej informacji ⬇⬇⬇

Istna demolka w meczu Polski w Lidze Narodów
Trzeci mecz – trzecie zwycięstwo. Reprezentacja Polski kobiet pewnie pokonała w Gdańsku Bośnię i Hercegowinę 5:1 w meczu dywizji B Ligi Narodów. Po raz kolejny błysnęła kapitan naszej kadry – Ewa Pajor.
Po dwóch zwycięstwach w dwóch pierwszych kolejkach – z Irlandią Północną oraz Rumunią – Biało-Czerwone były faworytkami tego spotkania. Poza tym, że ich celem jest jak najlepsze przygotowanie do lipcowych mistrzostw Europy w Szwajcarii, nasze panie chcą jak najszybciej powrócić do dywizji A, czyli wygrać grupę 1 w dywizji B.
– Przeciwniczki mogą albo rzeczywiście zrobić wszystko, żebyśmy to my dominowali, albo może chcieć grać ofensywnie, żeby taki element zaskoczenia przygotować. Natomiast na jedno i drugie rozwiązanie jesteśmy przygotowani, więc myślę, że przede wszystkim musimy być skoncentrowani na sobie, na swoich zadaniach, bardzo poważnie potraktować wszystko to, co się będzie działo – przestrzegała na konferencji prasowej przed meczem trener Nina Patalon.
Strzelanie rozpoczęła w 15. minucie Ewa Pajor, której “asystowała” Ewelina Kamczyk. A dokładniej to Pajor dobiła strzał Kamczyk. Pod koniec pierwszej połowy gola wyrównującego dla gości zdobyła Sofija Krajsumović. Jednak już na samym początku drugiej połowy Biało-Czerwone zadały dwa kolejne ciosy i pozbawiły złudzeń rywalki.
ZOBACZ WIDEO: Polka pojechała do Ekwadoru. Tam zaprezentowała swoje popisy
#dziejesiewsporcie: Polka pojechała do Ekwadoru. Tam zaprezentowała swoje popisy
W 47. minucie do siatki ponownie trafiła Pajor, ponownie dobijając strzał Kamczyk odbity przez bośniacką bramkarkę. Dwie minuty później z gola numer trzy dla reprezentacji Polski cieszyła się Adriana Achcińska. Tym razem to ona była dobijającą, a strzelającą pierwotnie – Pajor.
Te dwa trafienia rozluźniły reprezentację Polski w pozytywnym sensie i pozwoliły cieszyć się grą. W 77. minucie na 4:1 po błędzie defensywy przeciwniczek podwyższyła Klaudia Słowińska, a na minutę przed końcem podstawowego czasu gry wynik na 5:1 dla Polski ustaliła Martyna Wiankowska trafieniem z rzutu karnego.
Już we wtorek w czwartej kolejce Polki znów zagrają z Bośniaczkami, ale na ich terenie. Spotkanie w Zenicy zaplanowano na godzinę 15:30.
Polska – Bośnia i Hercegowina 5:1 (1:1)
1:0 – Ewa Pajor 15′
1:1 – Sofija Krajsumović 40′
2:1 – Ewa Pajor 47′
3:1 – Adriana Achcińska 49′
4:1 – Klaudia Słowińska 77′
5:1 – Martyna Wiankowska 89′ – z karnego