NFL
Od rana huczy o tym w całym kraju
Marcin Matczak zwrócił się do Nawrockiego. Padły mocne słowa
Prezydencka koszulka z jednym napisem wystarczyła, by w debacie publicznej rozpętała się burza. Wymiana zdań między głową państwa a znanym prawnikiem szybko przeniosła się do mediów społecznościowych i stała się jednym z najgłośniejszych politycznych sporów ostatnich dni. Teraz głos zabrał także profesor Marcin Matczak – i nie szczędził ostrych słów.
Koszulka „Nowrocky” i polityczna burza wokół wizerunku prezydenta
Karol Nawrocki w Polsat News: „Jeśli komukolwiek się wydaje, że będzie ubierał prezydenta Polski, to jest w błędzie”
Marcin Matczak odpowiada na platformie X: „To po prostu wstyd”
Sprawa zaczęła się od publicznego wystąpienia prezydenta w koszulce z napisem „Nowrocky”. W sieci niemal natychmiast pojawiły się komentarze sugerujące, że może to być forma promowania prywatnej marki odzieżowej. Krytycy zaczęli dopytywać o ewentualne powiązania biznesowe i finansowe.
Prezydent odniósł się do tych zarzutów w programie „Śniadanie Rymanowskiego” w Polsat News. Zapewnił, że nie ma żadnych relacji finansowych ani marketingowych z marką, o której mowa. Jak wyjaśniał, rejestracja znaku towarowego przez jego siostrę Ninę Nawrocką miała charakter wyłącznie zabezpieczający – chodziło o ochronę nazwy i wizerunku przed nieuprawnionym wykorzystaniem.
Podkreślił, że nie uczestniczy w zarządzaniu spółką sprzedającą odzież i nie czerpie z tego tytułu żadnych korzyści majątkowych. W jego ocenie łączenie tej kwestii z pełnioną funkcją publiczną jest nieuzasadnione. Tym samym oddzielił działalność prywatnego podmiotu od swojej aktywności jako głowy państwa, wskazując, że zarzuty są elementem politycznej narracji, a nie realnym problemem prawnym czy etycznym.