NFL
O 15 lat młodsza od niego była striptizerka była jego drugą żoną, ale miała być miłością jego życia ➡
Śmierć zamiast balu. Była striptizerka w torebce miała tasak. “Odradzałam ten związek”
Dokładnie 34 lata temu, 11 stycznia 1992 r. Polskę obiegła dramatyczna informacja. Jeden z najwybitniejszych żużlowców w historii kraju, Edward Jancarz wykrwawił się na śmierć we własnej łazience. Wrócił do domu kompletnie pijany i wszczął awanturę, która przyniosła tragiczny skutek. Dwa ciosy nożem zadała mu druga żona, była striptizerka. O 15 lat młodsza od niego Katarzyna, miała być miłością jego życia.
Już w swoim debiucie w indywidualnych mistrzostwach świata zdobył brązowy medal
Światowa prasa się nim zachwycała. — Talent, jakiego jeszcze nie było — pisano
Gdy w 1984 r. jego wielką karierę przerwał koszmarny wypadek, legendarny gwiazdor zaczął się pogrążać w alkoholowym nałogu
Zniszczył go do tego stopnia, że można go było zobaczyć na ulicy brudnego, głodnego, czasem wyjadającego w restauracjach zupy po innych gościach
W trakcie tragicznej awantury Jancarz miał ubliżać żonie i grozić, że ją udusi. Ta zbiegła do kuchni po duży nóż, którym zadała śmiertelne ciosy
Więcej ciekawych treści znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onecie
Oryginalnie ten tekst pojawił się w PS Onet 11 stycznia 2024
Edward Jancarz urodził się 20 sierpnia 1946 r. w Gorzowie. Gdy miał sześć lat, ojciec zabrał go na żużlowe zawody towarzyskie i to wystarczyło, aby mały chłopiec zamarzył o karierze zawodnika. Zaczynał od roweru, a po skończeniu podstawówki rodzice kupili mu na raty motocykl marki WFM. Jeździł na nim bardzo dużo, w tym czasie wyuczył się fachu w szkole zawodowej — został ślusarzem i podjął pracę w fabryce ciągników.