NFL
Nikt się nie spodziewał…
Celebrytka ostro skrytykowała Jurka Owsiaka. To powiedziała
Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wchodzi w kluczowy etap przygotowań do 34. Finału, który odbędzie się 25 stycznia 2026 roku. Organizacja już ogłosiła oficjalny cel tegorocznej zbiórki, przypominając przy tym dotychczasowe osiągnięcia – w ciągu lat działalności WOŚP przekazała ponad dwa miliardy złotych na sprzęt medyczny oraz dostarczyła ponad osiemdziesiąt tysięcy urządzeń do szpitali i placówek w całym kraju. W Pile odsłonięto symboliczny kamień fundacji, będący wyrazem uznania dla lokalnych wolontariuszy oraz symbolem trwałości i ciągłości inicjatywy. Takie działania zwykle budują pozytywny wizerunek organizacji, podkreślając jej znaczenie społeczne i oddanie idei pomocy.
Jednak przygotowaniom do finału towarzyszą także napięcia i trudniejsze emocje. W ostatnich tygodniach w mediach odżyły dyskusje na temat funkcjonowania WOŚP, szczególnie w kontekście przekazywania sprzętu medycznego szpitalom. Krytyczne komentarze zmusiły fundację do ponownego wyjaśniania procedur i zasad przydzielania wsparcia. Jerzy Owsiak przyznał wprost, że fala negatywnych opinii była na tyle przytłaczająca, iż przez pewien czas unikał pracy w siedzibie organizacji. Podkreślił, że choć podobne sytuacje nie są nowością, ich natężenie w ostatnich tygodniach odbiło się na jego kondycji psychicznej i skłoniło do poważniejszych refleksji nad rolą, jaką pełni w fundacji. Otwartość w wypowiedziach na ten temat była dotąd niespotykana i wywołała niepokój nawet wśród najwierniejszych sympatyków WOŚP, pokazując, że prowadzenie tak dużej inicjatywy niesie ze sobą nie tylko satysfakcję, lecz także realne wyzwania emocjonalne.
W ten sposób narracja Owsiaka łączy edukację z osobistym świadectwem, pokazując, że za sukcesem publicznej inicjatywy kryje się niejednokrotnie ogromny wysiłek emocjonalny i psychiczny.