NFL
Nikt się nie spodziewał!
Ekspertka ujawniła prawdę o Nawrockiej. Nikt się nie spodziewał
rąbka kulis pracy nad wizerunkiem pierwszej damy. W rozmowie z „Super Expressem” przyznała, że każda krytyka była dla niej ważną lekcją, a sama Nawrocka aktywnie uczestniczy w tworzeniu swoich stylizacji, wnosząc własne pomysły i wyjątkową kreatywność. To nie wszystko, co powiedziała.
O Marcie Nawrockiej
Stylistka Nawrockiej zabrała głos
Stylistka Nawrockiej o jej stylu
Rok 2025 okazał się przełomowy nie tylko w polskiej polityce, ale i w życiu prywatnym wielu osób stojących u boku najważniejszych postaci w kraju. Karol Nawrocki objął urząd prezydenta, a jego małżonka, Marta Nawrocka, stanęła przed nowym, wyjątkowo wymagającym wyzwaniem – rolą pierwszej damy. Choć funkcja ta w Polsce ma charakter przede wszystkim honorowy i nie wiąże się z oficjalnym wynagrodzeniem, wymaga od jej pełniącej ogromnego zaangażowania, obecności publicznej oraz wsparcia licznych inicjatyw społecznych, edukacyjnych i kulturalnych. W przypadku Nawrockiej zmiana była szczególnie radykalna – musiała tymczasowo zawiesić swoją dotychczasową karierę zawodową, by w pełni poświęcić się obowiązkom związanym z reprezentowaniem kraju u boku prezydenta.
Przed objęciem roli pierwszej damy Marta Nawrocka przez kilkanaście lat pracowała w Służbie Celnej i Krajowej Administracji Skarbowej, zdobywając doświadczenie w pracy administracyjnej i eksperckiej. Była cenionym pracownikiem, a jej ścieżka zawodowa rozwijała się w wymagającym i stabilnym środowisku. Po zwycięstwie męża podjęła decyzję o przejściu na wcześniejszą emeryturę, korzystając z przepisów umożliwiających świadczenia po 15 latach pracy. Otrzymywana przez nią emerytura wynosi około 40% wcześniejszych zarobków – kwotę znacznie niższą od tego, co mogłaby nadal zarabiać, kontynuując karierę zawodową.
Marta Nawrocka nie ogranicza się jednak do symbolicznej obecności. Jej codzienne obowiązki obejmują udział w oficjalnych wizytach zagranicznych, reprezentowanie Polski na forum międzynarodowym, wspieranie projektów charytatywnych i społecznych oraz patronowanie inicjatywom edukacyjnym i kulturalnym. Codzienność pierwszej damy uległa dzięki temu całkowitej reorganizacji – dawna praca zawodowa ustąpiła miejsca intensywnym obowiązkom państwowym, wymagającym zarówno czasu, jak i pełnego zaangażowania.