NFL
Niewiarygodne kogo zabrakło u boku Naworckiego. Ludzie szukali jej w tłumie na Orszaku Trzech Króli Czytaj więcej:
Tegoroczny Orszak Trzech Króli w Warszawie przyciągnął tysiące uczestników, ale uwagę opinii publicznej skupiła nie tylko barwna parada, lecz także nieobecność ważnej osoby u boku prezesa Naworckiego. Internauci przez cały dzień zastanawiali się, gdzie jest jego córka.
Tłumy na Trakcie Królewskim. Jak wyglądał Orszak Trzech Króli w stolicy?
Kontrowersje podczas Orszaku Trzech Króli
Kogo zabrakło u boku Naworckiego?
We wtorek, 6 stycznia 2026 roku, centrum Warszawy wypełniło się uczestnikami XVIII edycji Orszaku Trzech Króli. Wydarzenie rozpoczęło się przy pomniku Mikołaja Kopernika, a barwny pochód ruszył Traktem Królewskim w kierunku Placu Zamkowego. Tysiące osób, głównie rodzin z dziećmi, przemaszerowały ulicami miasta w papierowych koronach, śpiewając kolędy i niosąc flagi oraz symbole religijne. Orszak odbywał się pod hasłem „Nadzieją się cieszą”, co miało podkreślać wspólnotowy i radosny charakter święta Objawienia Pańskiego.
Na Placu Zamkowym odbył się tradycyjny pokłon Trzech Króli, wspólny taniec poloneza oraz długie kolędowanie. Wydarzenie było także okazją do rozpoczęcia akcji charytatywnej, mającej na celu wsparcie potrzebujących. Mimo zimowej aury atmosfera była spokojna i rodzinna, a organizację wspierało miasto stołeczne Warszawa i władze samorządowe. Wśród uczestników pojawili się także przedstawiciele najwyższych władz państwowych, co szybko znalazło odzwierciedlenie w mediach i mediach społecznościowych.
Kontrowersje podczas Orszaku Trzech Króli
Choć sam pochód przebiegł bez zakłóceń, prawdziwe emocje pojawiły się w internecie. Już w dniu wydarzenia na platformie X opublikowano wpis byłego działacza PiS, Marka Zagrobelnego, krytykujący polityków i sposób celebrowania święta.
Kiedyś, gdy byłem PiS-owcem, święto Trzech Króli służyło nam do pokazywania jakimi to jesteśmy przykładnymi katolikami. A katolikiem był tylko co trzeci. Dziś większość z nich to już przestępcy, a pokazują jeszcze bardziej. Parady, przebrania, cyrki. To NIE SĄ katolicy – grzmiał na X Marek Zagrobelny.