NFL
Nie było miło
Mandaryna nie miała litości dla Rodowicz. Padły bardzo ostre słowa
Sylwestrowa noc 2025 przyniosła widowisko pełne muzyki i emocji. Mandaryna i Maryla Rodowicz wystąpiły obok siebie na scenie, ale za kulisami atmosfera była zupełnie inna. Nie wszyscy w show‑biznesie dogadują się tak, jak wygląda to na ekranie, a kilka słów wypowiedzianych przez jedną z artystek wzbudziło prawdziwe poruszenie.
Sylwestrowe występy Mandaryny i Maryli Rodowicz
Kulisy show‑biznesu: kiedy gwiazdy nie przepadają za sobą
Mandaryna ostro o Rodowicz: kontrowersyjna wypowiedź
Sylwestrowe występy Mandaryny i Maryli Rodowicz
Sylwestrowa noc 2025 należała do tych, które długo zostaną w pamięci telewidzów. W Katowicach na scenie „Sylwestra z Dwójką” pojawiły się gwiazdy polskiej estrady i goście zagraniczni, a publiczność przed ekranami reagowała na kolejne występy z prawdziwym entuzjazmem. Maryla Rodowicz, która od niemal 60 lat jest ikoną muzyki pop i rock, zaprezentowała się w efektownej scenicznej stylizacji i wykonała swój repertuar mimo technicznych problemów z kablami i wiatrem.
Mandaryna, czyli Marta Wiśniewska, wróciła do widowiskowej formy, pojawiając się na scenie wraz z byłym mężem, Michałem Wiśniewskim, oraz ich dziećmi. Wykonali razem kultowy utwór „Ev’ry Night” i wspólnie wystąpili także przy innych utworach. To połączenie pokoleń i muzycznych doświadczeń wypadło na tyle intensywnie, że wielu komentatorów zwróciło uwagę na energetyczną dynamikę między artystami.
Wydarzenie zgromadziło również inne znane nazwiska – Sting, Doda, Kayah czy Justyna Steczkowska, co podkreśla, że telewizyjna impreza była jednym z największych muzycznych wydarzeń tej zimy.
Jednak czasami to, co najciekawsze, dzieje się dopiero wtedy, gdy światła reflektorów gasną, a artyści odpowiadają na pytania, które odsłaniają znacznie więcej niż sceniczny uśmiech.