NFL
Naprawdę to powiedzieli!
Była 19:05, kiedy w “Fakatach” zaczęli mówić o Nawrockim. Padły mocne słowa
Początek wieczornego wydania „Faktów” zapowiadał się zupełnie standardowo. Najpierw informacje o zagrożeniu życia, potem nagła zmiana tonu i tematu. Kilka minut później widzowie usłyszeli nazwisko Karola Nawrockiego i już było jasne, że to jeden z tych momentów, które zostają w pamięci.
Dramatyczny początek „Faktów”. Alert RCB i śmiertelne przypadki wychłodzenia
Trzy weta Karola Nawrockiego. Spór o internet, naukę i ubezpieczenia
Godzina 19:05 w „Faktach”. Ostry materiał o Nawrockim i reakcja rządu
Piątkowe „Fakty” poprowadziła Diana Rudnik, a pierwsze minuty programu poświęcono sytuacji związanej z ekstremalnymi mrozami. Już na otwarciu serwisu przekazano dramatyczny bilans ostatniej doby, który pokazywał, jak realne i bezpośrednie jest zagrożenie wynikające z wychłodzenia organizmu.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało pilny alert, ostrzegając przed skutkami niskich temperatur i apelując o szczególną ostrożność. Jak poinformowano, tylko wczoraj z powodu wychłodzenia zmarły trzy osoby. Była to 93-letnia kobieta z gminy Konopnica, 67-letni mężczyzna z gminy Niedrzwica Duża oraz 49-letni mężczyzna z Jelnicy. W każdym z tych przypadków służby wykluczyły udział osób trzecich, a przyczyną śmierci było wyłącznie działanie niskiej temperatury.
Ten ciężki, alarmujący początek nadawał ton całemu wydaniu. Nic jednak nie zapowiadało, że kilkanaście minut później uwaga widzów przeniesie się z dramatów lokalnych na polityczny konflikt na najwyższym szczeblu.
WIADOMOŚCI
FINANSE
TECHNOLOGIA
ZDROWIE
ROZRYWKA
SPORT
PRACA
O NAS
Wyszukaj w serwisie
Szukaj
Goniec.pl
>
Wiadomości
>
Była 19:05, kiedy w “Fakatach” zaczęli mówić o Nawrockim. Padły mocne słowa
Wiktoria Klóska
10.01.2026 20:54
Była 19:05, kiedy w “Fakatach” zaczęli mówić o Nawrockim. Padły mocne słowa
fot. Fakty TVN, Wojciech Olkusnik/East News
Początek wieczornego wydania „Faktów” zapowiadał się zupełnie standardowo. Najpierw informacje o zagrożeniu życia, potem nagła zmiana tonu i tematu. Kilka minut później widzowie usłyszeli nazwisko Karola Nawrockiego i już było jasne, że to jeden z tych momentów, które zostają w pamięci.
Dramatyczny początek „Faktów”. Alert RCB i śmiertelne przypadki wychłodzenia
Trzy weta Karola Nawrockiego. Spór o internet, naukę i ubezpieczenia
Godzina 19:05 w „Faktach”. Ostry materiał o Nawrockim i reakcja rządu
Dramatyczny początek „Faktów”. Alert RCB i śmiertelne przypadki wychłodzenia
Piątkowe „Fakty” poprowadziła Diana Rudnik, a pierwsze minuty programu poświęcono sytuacji związanej z ekstremalnymi mrozami. Już na otwarciu serwisu przekazano dramatyczny bilans ostatniej doby, który pokazywał, jak realne i bezpośrednie jest zagrożenie wynikające z wychłodzenia organizmu.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało pilny alert, ostrzegając przed skutkami niskich temperatur i apelując o szczególną ostrożność. Jak poinformowano, tylko wczoraj z powodu wychłodzenia zmarły trzy osoby. Była to 93-letnia kobieta z gminy Konopnica, 67-letni mężczyzna z gminy Niedrzwica Duża oraz 49-letni mężczyzna z Jelnicy. W każdym z tych przypadków służby wykluczyły udział osób trzecich, a przyczyną śmierci było wyłącznie działanie niskiej temperatury.
Ten ciężki, alarmujący początek nadawał ton całemu wydaniu. Nic jednak nie zapowiadało, że kilkanaście minut później uwaga widzów przeniesie się z dramatów lokalnych na polityczny konflikt na najwyższym szczeblu.
0:00
/
8:04
WYBIJA SIĘ NA OJCU. SYN NAWROCKIEGO I KARIERA NA ZAMÓWIENIE
Trzy weta Karola Nawrockiego. Spór o internet, naukę i ubezpieczenia
W ostatnich dniach Karol Nawrocki zdecydował się na zawetowanie trzech ustaw, co stało się jednym z głównych punktów zapalnych w relacjach między Pałacem Prezydenckim a rządem.
Pierwsze weto dotyczyło nowelizacji wdrażającej unijny Akt o usługach cyfrowych, czyli tzw. DSA. Prezydent argumentował, że zaproponowane przepisy mogłyby prowadzić do ograniczenia wolności słowa w internecie. W jego ocenie kontrola nad publikowanymi treściami trafiałaby w ręce urzędników podporządkowanych rządowi, a nie niezależnych sądów, co stwarzałoby ryzyko administracyjnej cenzury. Karol Nawrocki sięgnął przy tym po mocne porównania, odwołując się do „Roku 1984” George’a Orwella i wizji „Ministerstwa Prawdy”, które decyduje o dopuszczalnej wersji rzeczywistości. Zarzucał projektodawcom cynizm i niemoralność, twierdząc, że hasła ochrony dzieci są jedynie zasłoną dla regulacji ograniczających swobodę wypowiedzi. Szczególny sprzeciw budziła u niego możliwość finansowania z publicznych pieniędzy tzw. zaufanych sygnalistów.
Drugie weto objęło ustawę o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Prezydent przekonywał, że proponowane zmiany grożą upolitycznieniem nauki i oddaniem realnej kontroli nad instytucjami badawczymi w ręce polityków. Wskazywał, że nowe przepisy pozwalałyby na swobodne obsadzanie i odwoływanie badaczy, a nawet przejmowanie instytutów, co jego zdaniem byłoby formą nacisku na środowisko naukowe. Podkreślał, że nauka potrzebuje autonomii i odwagi intelektualnej, a nie podporządkowania bieżącej polityce.
Trzecie weto dotyczyło ustawy regulującej rynek ubezpieczeń. Karol Nawrocki uznał, że w proponowanym kształcie przepisy faworyzują duże podmioty kosztem obywateli i naruszają konstytucyjny obowiązek ochrony konsumenta. Szczególne kontrowersje wzbudziły zapisy, zgodnie z którymi brak reakcji na pojedynczego SMS-a lub e-maila mógłby skutkować utratą prawa do odszkodowania. Prezydent wskazywał, że takie rozwiązania najmocniej uderzyłyby w osoby starsze i cyfrowo wykluczone.