NFL
“Muszę być szczera” ➡️
Aryna Sabalenka zażenowana po tym pytaniu. Nagle wypaliła. “Jestem fatalna”
Myślę, że to nie jest tylko kwestia mnie i Igi – stwierdziła stanowczo Aryna Sabalenka, zapytana o rywalizację w czołówce kobiecego tenisa. Liderka WTA w rozmowie z dziennikarzami odniosła się do swojej poprzedniej porażki w finale Australian Open, jak również przyznała się do swojej wstydliwej słabości.
Więcej ciekawych historii przeczytasz w serwisie “Przeglądu Sportowego”
W trakcie konferencji prasowej przed startem Australian Open liderka WTA została zapytana o bezpośrednią rywalizację z Igą Świątek na przestrzeni ostatnich lat. Białorusinka zwróciła uwagę, że obecnie nie jest to już tylko walka między dwiema zawodniczkami
Myślę, że to nie jest tylko kwestia mnie i Igi. Jest Coco, jest Elena, jest Jessica — nie chcę nikogo pominąć (uśmiech). To nie jest tylko rywalizacja między nami dwiema. Ale faktycznie, to szalone, że zagrałyśmy tylko raz w zeszłym roku. W tym roku jeszcze się nie spotkałyśmy. Mam nadzieję, że będziemy grać ze sobą częściej w tym sezonie. Ale jak mówiłam — jest wiele świetnych zawodniczek, z którymi też mam bardzo ciekawe rywalizacje.
Sabalenka zaskoczyła na konferencji. “Jestem fatalna”
Sabalenka otrzymała również pytanie dotyczące większych ustępstw ze strony organizatorów turniejów wielkoszlemowych, dotyczących nagród i lepszych świadczeń socjalnych. – Myślę, że zawsze można zrobić coś lepiej (uśmiech). Ale uważam, że wszystkie turnieje wielkoszlemowe starają się z nami współpracować i dojść do porozumienia. Mam nadzieję, że pewnego dnia znajdziemy rozwiązanie, które będzie satysfakcjonujące dla wszystkich – stwierdziła. Na pytanie, co jeszcze można byłoby poprawić, nie potrafiła odpowiedzieć. – Mogę spasować? – zapytała rozbawiona.