NFL
Morawiecki ostrzega.
Morawiecki nie gryzł się w język. Wskazał, co jego zdaniem jest przyczyną “dziury” w polskim budżecie
Polska stoi przed wyzwaniami, które dla wielu mogą wydawać się odległe, dopóki nie dotkną ich osobiście. Coraz częściej mówi się o „dziurze” w budżecie, ale co to naprawdę oznacza dla obywateli i przedsiębiorstw? Mateusz Morawiecki postanowił wprost poruszyć te kwestie w swoim najnowszym wpisie na portalu X.
Kryzys w budżecie Polski – Morawiecki ostrzega
Dochody podatkowe rosną, ale wydatki przewyższają wpływy
Tysiące pracowników tracą pracę przez brak zamówień
Skutki dziury budżetowej dla polskich rodzin i gospodarki
Mateusz Morawiecki zwraca uwagę, że problem z finansami państwa nie jest wyłącznie teoretyczny.
– Budżetowa poduszka bezpieczeństwa Polaków właśnie pęka. Narastająca dziura w finansach państwa to nie tylko abstrakcyjne wykresy. To realny brak środków, które pozwalały nam błyskawicznie reagować na problemy społeczne i wspierać polskie rodziny w kryzysach. Dzisiejsza bierność rządu ma swoją wysoką cenę, którą płacą konkretni pracownicy – napisał Morawiecki na swoim profilu.
Wpis ten wyraźnie wskazuje, że dla rządu obecna sytuacja oznacza ograniczoną możliwość podejmowania natychmiastowych działań wsparcia dla obywateli.
Eksperci z „Pulsu Biznesu” i Międzynarodowego Funduszu Walutowego wskazują, że dochody z podatków i składek w Polsce wyniosły 37,6% PKB. To plasuje nasz kraj w środku zestawienia państw Unii Europejskiej, poniżej unijnej średniej wynoszącej 40,4% PKB. Morawiecki podkreśla, że brak kontynuacji działań uszczelniających system podatkowy, które były prowadzone przez jego rząd, znacząco ogranicza możliwości prowadzenia ambitnej polityki rozwojowej.