NFL
Miał wyjątkową na tle polskich piłkarzy drogę. Grał w Jordanii, Arabii Saudyjskiej, Tajlandii, Indiach i Katarze. Związał się z Chorwatką Anją Grgin. Z tym kraje wiąże go także biznes ➡
Nic nie robi i dostaje 40 tys. dol. Polski gwiazdor jest ustawiony do końca życia
Miał wyjątkową na tle polskich piłkarzy drogę. Grał w Jordanii, Arabii Saudyjskiej, Tajlandii, Indiach i Katarze. Związał się z Chorwatką Anją Grgin. Z tym krajem wiąże go także biznes. — Chorwacja w pięć miesięcy daje mi 40 tys. euro netto [173 tys. zł — przyp. red.] i tak naprawdę nic nie robię — opowiada Łukasz Gikiewicz. Chodzi o branżę nieruchomości. To początek jego wielkich planów.
Łukasz Gikiewicz w swojej karierze występował między innymi w Jordanii, Arabii Saudyjskiej, Tajlandii, Indiach i Katarze. Jeszcze podczas pobytu w Polsce poznał Anję Grgin
— Dostałem wiadomość w języku angielskim, byłem przekonany, że któryś z chłopaków robi sobie ze mnie żarty — opowiadał w rozmowie z Izabelą Koprowiak w 2020 r.
— Kupujemy, inwestujemy. W Śląsku Wrocław miałem 6 tys. netto euro miesięcznie jako małolat. Czy to dużo to już ocenicie sami. Ale z bonusów się uzbierało — opowiada o swoim początkach w wywiadzie z Tomaszem Ćwiąkałą
Jak sam twierdzi, wydaje mu się, że jest ustawiony do końca życia. Wylicza, że tylko trzy nieruchomości w Splicie to 5 mln euro
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Miłość do Bałkanów wzięła się z miłości do Anji Grgin. Piłkarz zakochał się w wysokiej Chorwatce, którą poznał w 2009 r. On grał wtedy w barwach ŁKS-u Łódź, Anja była zawodniczką koszykarskiej sekcji klubu.
Starszyzna chciała poderwać Anję, ale tak to już jest, że jak jeden się nastawia, to inny z tego skorzysta. Mieliśmy w zespole dwóch Serbów, próbowałem od nich zdobyć jej numer, ale okazało się, że Anja zrobiła to pierwsza. Widocznie spodobały jej się moje niebieskie oczy. Dostałem wiadomość w języku angielskim, byłem przekonany, że któryś z chłopaków robi sobie ze mnie żarty — opowiadał w rozmowie z Izabelą Koprowiak w 2020 r.
Ostatecznie Gikiewicz odpisał na SMS-a i w ten sposób zaczął rozmawiać ze swoją przyszłą żoną. Udało im się przełamać bariery kulturowe i językowe.
Zobacz, jakie są kursy bukmacherskie na Polaków w meczu z Estonią