NFL
Mecz toczył się na takich zasadach, jakich nigdy wcześniej nie widzieliśmy 😮➡️
Aryna Sabalenka rozbita w “wojnie płci”! Absurdalny mecz w Dubaju
Bitwa płci rozstrzygnięta! Zgodnie z oczekiwaniami Nick Kyrgios pokonał 6:3, 6:3 Arynę Sabalenkę, ale mecz nie był tak jednostronny, jak mogłoby się wydawać. Ciekawych zagrań nie brakowało, ale przewaga Australijczyka była widoczna. A mecz toczył się na takich zasadach, jakich nigdy wcześniej nie widzieliśmy. Kuriozalnie wyglądał kort, zobaczcie sami.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Show zaczęło się jeszcze przed rozpoczęciem spotkania. Wyjście na kort Aryny Sabalenki rozgrzało publiczność na korcie i przed telewizorami. A mecz odbywał się na bardzo specyficznych zasadach. Białorusinka miała o 9 proc. mniejszy kort, a oboje mieli do dyspozycji tylko pierwszy serwis. Nietrafione pierwsze podanie skutkowało przegranym punktem. Dodatkowo oboje mogli poprosić o przerwę w trakcie gema, wzorem sportów zespołowych
Nick Kyrgios ograł Arynę Sabalenkę
Przez to, że zarówno Sabalenka jak i Kyrgios dysponowali zaledwie jednym serwisem, to widzieliśmy masę przełamań. Dwa pierwsze gemy wygrali serwujący, ale pięć kolejnych kończyło się przełamaniami, po których Australijczyk prowadził 4:3. Końcówka seta również należała do niego. Kyrgios pokazał kilka serwisów od dołu, kilka skrótów, a ogólny obraz meczu wyglądał tak, że to Białorusinka biegała i się broniła, choć ona również grała efektownie. Na nagraniu poniżej widać, jak obroniła pierwszą piłkę setową.
Drugiego seta zdecydowanie lepiej rozpoczęła liderka rankingu WTA. Kyrgios popełniał masę błędów, chcąc grać dropshoty, a Sabalenka skrzętnie z tego korzystała i prowadziła już 3:1, choć sama musiała bronić kilku break pointów.