NFL
Mama pięcioraczków z Horyńca nie wytrzymała po wpisie internautki. Chodzi o grób synka. Internet huczy Czytaj więcej:
Dominika Clarke, mama pięcioraczków z Horyńca, zmierzyła się z krytyką internautki, która zarzuciła jej, że zbyt radośnie pokazała się w sieci, podczas gdy grób jej zmarłego synka został w Polsce. Kobieta postanowiła stanowczo odpowiedzieć i wyjaśnić, jak naprawdę radzi sobie z tragedią i chorobą.
Konflikt w sieci o grób synka
Dominika Clarke odpowiada krytykom
Jak autyzm pomaga w kontaktach online
W ostatnich dniach media społecznościowe Dominiki Clarke znów wywołały burzę komentarzy. Wszystko przez jedno z nagrań, na którym mama pięcioraczków tańczyła i uśmiechała się w swoim domu. Nie wszystkim internautom spodobała się radość Dominiki, zwłaszcza że kobieta w przeszłości opowiadała o ogromnej stracie — pochowaniu jednego ze swoich dzieci z ciąży pięcioraczej.
Jedna z internautek nie kryła oburzenia: „Dominiko, pochowała pani jedno dziecko. Gdzie jest mogiłka malucha? Wielokrotnie wspominała pani o schorzeniu uniemożliwiającym występowanie przed kamerą, teraz macha pani kiecką co chwilę. Da się to wytłumaczyć?” — pytała w komentarzu, sugerując, że Clarke „uciekła z problemami” poza granice kraju