NFL
Łzy Świątek symbolem starcia z USA w United Cup ➡️
Iga Świątek nagle zaczęła płakać. Bolesne 0:2. Czekała na to rok
Biało-Czerwoni w półfinałowym hicie United Cup zmierzą się ze Stanami Zjednoczonymi. Będzie to rewanż za zeszłoroczny finał, w którym było wszystko, od łez Igi Świątek, do rewelacyjnych akcji Huberta Hurkacza. Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że w singlu dojdzie do takich samych pojedynków jak w 2025 r., lecz tym razem jest jedna zasadnicza różnica, która może zadziałać na korzyść Polaków. Początek spotkania w sobotę o 7:30.
Reprezentacja Polski po długim boju wywalczyła upragniony awans do półfinału United Cup. W piątek pokonała 2:1 Australię. Świetną formę na starcie sezonu pokazała Iga Świątek, która pokonała 6:1, 6:1 Mayę Joint, następnie przyszła porażka 4:6, 6:4, 4:6 Huberta Hurkacza z Alexem de Minaurem, a o awansie przesądziło zwycięstwo 6:4, 6:0 Katarzyny Kawy i Jana Zielińskiego nad Storm Hunter i Johnem Patrickiem Smithem.
Polecamy: Kłopoty Igi Świątek, łzy na jej twarzy! Nie dało się tego ukryć
Drabinka turniejowa ułożyła się tak, że Biało-Czerwoni w hicie zmierzą się ze Stanami Zjednoczonymi, czyli obrońcami tytułu. Amerykanie w ćwierćfinale nie bez problemu pokonali Greków (2:1), a o sile drużyny, podobnie jak rok temu, decydują Coco Gauff i Taylor Fritz