NFL
Krystyna Pawłowicz otrzymała pierwszy przelew, ale wciąż czeka na ogromne pieniądze. Co stoi na przeszkodzie w wypłacie pełnej kwoty?
Krystyna Pawłowicz z “emeryturą”. Dostała pierwszy przelew
Sędzia Krystyna Pawłowicz od 5 grudnia nie zasiada już w składzie Trybunału Konstytucyjnego. Jak ustalił “Fakt” otrzymała już pierwszą wypłatę świadczenia za stan spoczynku potocznie nazywaną sędziowską “emeryturą”. Wciąż jednak państwo jest jej winne ogromne pieniądze. Chodzi o odprawę i ekwiwalent za niewykorzystany urlop. Trybunał Konstytucyjny nie ma na to funduszy, tymczasem Kancelaria Premiera nie zgodziła się na uruchomienie rezerwy celowej z budżetu państwa.
5 grudnia Krystyna Pawłowicz przeszła w stan spoczynku. Odeszła z Trybunału Konstytucyjnego tłumacząc to orzeczeniem o niezdolności do pracy wydanym przez lekarza orzecznika ZUS. Sędziemu w takiej sytuacji przysługuje odprawa oraz ekwiwalent za niewykorzystany urlop. I choć pieniądze powinny być wypłacone z chwilą przejścia w stan spoczynku, Krystyna Pawłowicz pieniędzy do dziś nie dostała. Powód? Trybunał Konstytucyjny nie miał na to środków.
Nie ma pieniędzy na odprawę dla Krystyny Pawłowicz
W zeszłym roku, podczas prac nad budżetem państwa na 2025 r. posłowie zdecydowali o wyzerowaniu funduszu na wynagrodzenia sędziów TK. By więc wypłacić należne pieniądze sędzi, prezes TK Bogdan Święczkowski wystąpił 8 listopada do Kancelarii Premiera z wnioskiem dotyczącym przyznania środków finansowych z rezerwy ogólnej budżetu państwa z przeznaczeniem na wypłaty należnych świadczeń odchodzącej w stan spoczynku sędzi Pawłowicz.