NFL
Już za chwilę finał „The Voice Senior”, a tu takie wieści o Majewskiej. Jak grom z jasnego nieba
W przeddzień finału „The Voice Senior” znów zrobiło się głośno o Alicji Majewskiej. Tym razem nie chodziło o kulisy programu ani o uczestników, tylko o jej własną historię – i o wyznanie, które wielu fanów odebrało jak małe odkrycie. Bo choć Majewska od dekad jest ikoną polskiej piosenki, dopiero teraz część widzów usłyszała, jak naprawdę narodził się jeden z jej najważniejszych przebojów.
The Voice Senior” i finał, który rozgrzewa emocje
„The Voice Senior” od początku gra na emocjach inaczej niż klasyczne talent show. Tu nie ma gonitwy za debiutem, tylko jest doświadczenie, głos i historia, którą słychać w każdym wersie. W siódmej edycji w finale spotkała się ósemka uczestników – po dwóch z drużyn każdego trenera. Widzowie dostali dwa etapy: najpierw trenerzy wybierają po jednej osobie ze swoich ekip, a potem decyduje już tylko publiczność w głosowaniu.
W drużynie Alicji Majewskiej do finałowej rozgrywki weszli Albert Czarkowski i Grażyna Osmala. Obok nich wystąpili reprezentanci drużyn Roberta Janowskiego, Andrzeja Piasecznego i Majki Jeżowskiej. Stawka jest konkretna – statuetka „The Voice Senior” i 50 tys. zł dla zwycięzcy, a pozostali finaliści też wychodzą z nagrodami.
Kim jest Alicja Majewska i dlaczego wciąż budzi respekt
Alicja Majewska to nazwisko, które w Polsce działa jak znak jakości. Urodzona 30 maja 1948 roku we Wrocławiu, karierę zaczynała jeszcze pod koniec lat 60., później śpiewała w zespole Partita, a od połowy lat 70. budowała swoją drogę solową. Przez lata łączyła estradową elegancję z emocją, która nie starzeje się ani trochę.