NFL
Jej słowa natychmiast odbiły się szerokim echem ➡️
Burza po słowach Igi Świątek o meczu Aryny Sabalenki. Poszło w świat
Wypowiedź Igi Świątek wywołała prawdziwą burzę w tenisowym świecie. Była liderka rankingu WTA w jednoznacznych słowach skomentowała pokazowy mecz Aryny Sabalenki z Nickiem Kyrgiosem, znany jako “Bitwa Płci”. To natychmiast odbiło się szerokim echem.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Podczas konferencji prasowej przed startem United Cup Świątek została zapytana o opinię na temat głośnego pojedynku liderki rankingu WTA z 671. zawodnikiem rankingu ATP. Jej odpowiedź była bezpośrednia i pozbawiona dyplomacji.
Nie oglądałam tego, bo nie interesują mnie takie rzeczy. To było po prostu widowisko, show, które przyciągnęło uwagę, ale nie miało nic wspólnego ze zmianami społecznymi ani niczym ważnym, co mogłoby wpłynąć na kobiecy tenis. Użyli tej samej nazwy, co w meczu z 1973 r., ale to wszystko — stwierdziła Świątek.
Polka tym samym jasno odcięła się od porównań do legendarnego starcia Billie Jean King z Bobbym Riggsem, które pół wieku temu miało ogromne znaczenie dla walki o równość płci w sporcie.
Świat reaguje na słowa Igi Świątek
Słowa Świątek szybko obiegły światowe portale tenisowe. Włoski serwis tennisitaliano.it zwrócił uwagę, że “polska mistrzyni była daleka od dyplomacji”, podkreślając dosadność i szczerość jej wypowiedzi. Hiszpański puntodebreak.com zauważył z kolei, że liderka kobiecego tenisa “nie doceniła” wydarzenia, co może doprowadzić do ożywionej debaty w środowisku tenisowym.
Zobacz również: Ruszył United Cup! Oto pierwsze wyniki. Kiedy gra Iga Świątek?
Jeszcze mocniej wybrzmiał komentarz france24.com, który podkreślił, że Świątek jasno zaznaczyła, iż kobiecy tenis nie potrzebuje już walidacji poprzez porównywanie go z męskim. Podobne wnioski wysnuł portal tennisworldusa.org, dodając, że Polka sama nigdy nie zdecydowałaby się na udział w takim pokazowym meczu.