NFL
Jarosław Kaczyński podczas miesięcznicy smoleńskiej ostro skrytykował przeciwników, oskarżając ich o propagowanie kontrowersyjnych poglądów.
Kaczyński grzmi na miesięcznicy smoleńskiej. “Głoszą chwałę Putina”
Mamy tutaj to, co zawsze — tak rozpoczął swoje przemówienie Jarosław Kaczyński na obchodach miesięcznicy smoleńskiej. Przemówieniu towarzyszyły głośne protesty przeciwników PiS. — Nieustannie łamią prawo. Niestety przy tolerancji ze strony policji, przy łamaniu prawa ze strony policji. Zakłócają te uroczystości i jednocześnie głoszą chwałę Putina — stwierdził prezes PiS.
Bo jak to określić? Człowiek, który odpowiada za masowe zabijanie ludzi w Czeczenii, dzisiaj na Ukrainie. Człowiek, który jeszcze przed tym zanim został prezydentem, zajmował się zabójstwami. Ten człowiek jest według nich, niezdolny do przeprowadzenia zamachu, do nakazania zamachu, do zabójstwa ludzi, którzy mu zagrażali, którzy prowadzili skutecznę politykę przeciwko temu wszystkiemu, co działo się wtedy w Europie, co wspierało Putina i imperialistyczną Rosję — mówił Kaczyński.
Miesięcznica smoleńska w siarczystym mrozie. Kaczyński grzmi, przeciwnicy go zagłuszają
— Tylko człowiek pozbawiony rozumu albo zwykły agent może coś takiego głosić — przemawiał prezes PiS, atakując osoby, które nie wierzą w tzw. zamach smoleński.
Kaczyński stwierdził także, że “hańbą tego rządu jest to, że to toleruje”. — Przyjdzie czas, że to się skończy — zapowiedział.