NFL
Jan Tomaszewski nie wytrzymał❗😳

Nie wytrzymał po decyzji Igi Świątek. Jan Tomaszewski grzmi. I uderza w sztab
Iga Świątek wywołała niemałą burzę, ogłaszając, że nie weźmie udziału w meczach reprezentacji Polski w kwalifikacjach do turnieju Billie Jean King Cup. Wiceliderka rankingu WTA chce poświęcić się teraz przygotowaniom do sezonu na mączce, czym nieco zirytowała Jana Tomaszewskiego. Legendarny bramkarz w rozmowie z “Super Expressem” podkreśla, że nie powinno się odmawiać gry w narodowych barwach. — Moim zdaniem to niestety nie zadecydowała tylko Iga Świątek — mówi.
Decyzja Igi Świątek o rezygnacji z udziału w kwalifikacjach do Billie Jean King Cup, mocno rozczarowała część kibiców i ekspertów. To mogła być jedna z nielicznych szans na zobaczenie wiceliderki rankingu WTA podczas zmagań w Polsce. Eliminacje odbędą się na kortach w Radomiu.
Teraz przyszedł czas na więcej balansu, skupienie się na sobie i swoich treningach. Trzymam kciuki za dziewczyny i za cały zespół” — napisała w oświadczeniu Świątek. Jej decyzja nie spodobała się m.in. Janowi Tomaszewskiemu. Zdaniem legendarnego bramkarza polska tenisistka nie podjęła jej jednak sama.
Jan Tomaszewski ostro o decyzji Igi Świątek. Uderzył w jej sztab
“Moim zdaniem to niestety nie zadecydowała tylko Iga Świątek. To zadecydował cały sztab szkoleniowy. Uważam, że popełniono błąd, bo reprezentacji Polski się nie odmawia. To jest drużyna narodowa. Iga zrezygnowała, ale musiała to zrobić. Ktoś jej to wcisnął do głowy” — mówi Tomaszewski w rozmowie z “Super Expressem”.
Przeczytaj: Hubert Hurkacz rezygnuje! Wycofał się z prestiżowego turnieju
Jego zdaniem wpływ na decyzję Świątek mógł mieć jej trener Wim Fissette lub psycholożka Daria Abramowicz. Były bramkarz reprezentacji Polski podkreśla, że zachowanie obozu wiceliderki rankingu WTA jest błędem.