Connect with us

NFL

Jan Paweł II w aktach Epsteina. Zdjęcie z papieżem to nie wszystko. Polacy przecierają oczy ze zdumienia Czytaj więcej:

Published

on

Ujawniona korespondencja Jeffreya Epsteina rzuca zupełnie nowe, mroczne światło na jego kontakty z najwyższymi hierarchami. W jednej z wiadomości współpracownik finansisty twierdzi wprost: bogacz „mieszkał” w samym sercu Stolicy Apostolskiej. Jak to możliwe, że człowiek oskarżany o tak potworne zbrodnie miał mieć dostęp do apartamentów papieskich?

Historia Jeffreya Epsteina to gotowy scenariusz na mroczny thriller, który niestety wydarzył się naprawdę. Przez lata ten człowiek funkcjonował jako finansowy magik, choć do dziś nikt tak naprawdę nie wie, skąd wzięły się jego gigantyczne pieniądze. Zamiast jednak ukrywać się w cieniu, Epstein wolał blask najpotężniejszych ludzi tego świata. W jego notesie widniały nazwiska prezydentów, naukowców i gwiazd Hollywood, a on sam płynnie poruszał się między luksusowymi apartamentami na Manhattanie a swoją prywatną wyspą na Karaibach.

Ten rajski krajobraz miał jednak drugie, potworne dno. Pod płaszczykiem wielkiego biznesu i fundowania stypendiów, Epstein zbudował przerażającą machinę do wykorzystywania nieletnich. System był prosty i bezwzględny: obiecywał młodym dziewczynom karierę w modelingu czy edukację, by wciągnąć je w pułapkę, z której nie było ucieczki. Przez dekady czuł się bezkarny, bo jego sieć wpływów była zbyt gęsta, by ktokolwiek odważył się go ruszyć. Kiedy w 2019 roku w końcu trafił za kratki z zarzutami o handel ludźmi, świat wstrzymał oddech. Nie tylko z powodu skali jego zbrodni, ale ze strachu przed tym, co Epstein może wygadać. Jego śmierć w areszcie tylko dolała oliwy do ognia. Zamiast odpowiedzi, dostaliśmy falę teorii spiskowych i mnóstwo pytań bez odpowiedzi. Do dziś każda nowa lista nazwisk powiązanych z jego otoczeniem wywołuje nerwowe reakcje w kręgach światowej elity.

To nie była tylko historia jednego przestępcy, ale portret patologii na samym szczycie. Okazało się, że ogromne pieniądze i prywatne odrzutowce potrafią skutecznie zagłuszyć sumienie wielu wpływowych osób, które latami przymykały oko na to, co działo się w rezydencjach Epsteina. To sprawa, która mimo jego śmierci, wciąż nie daje o sobie zapomnieć.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2024 UKdiscoverer