Connect with us

NFL

Iga Świątek ma ciekawe podejście przed nowym sezonem 👇 Fot. Marek Kudelski / SE

Published

on

Iga Świątek nie kryła tego przed nowym sezonem. Fani mogą być mocno zaskoczeni

Iga Świątek dłużej niż zwykle odpoczywa po zakończonym sezonie. Polka ma nadzieję dzięki temu nabrać więcej energii na kolejne zmagania w światowym tourze, w którym znów będzie chciała pokazać, że jest najlepsza. Ale czy na pewno? Okazuje się, że przed nowym sezonem… Iga Świątek wcale nie ma jasno sprecyzowanych celów.

Iga Świątek wciąż nie ma… celów na przyszły sezon
Iga Świątek w 2025 roku mogła zapisać na swoim koncie sporo sukcesów – wygrała Wimbledon oraz turniej WTA 1000 w Cincinnati, a do tego triumfowała w turnieju WTA 500 w Seulu i doszła do finału turnieju tej samej rangi w Bad Homburg. To i inne dobre wyniki (m.in. półfinały Australian Open i Rolanda Garrosa) pozwoliły jej na zakończenie roku na fotelu wiceliderki rankingu WTA. Oczywiście, przez poprzednie parę lat polscy kibice przyzwyczaili się, że Polka była dominatorką i liderką WTA, ale nic nie trwa wiecznie. Nie oznacza to oczywiście, że Świątek w nowym roku nie wróci na szczyt – będzie jednak wymagało to od niej znalezienia sposobu na fakt, że rywalki coraz lepiej czytają jej grę, a do tego odpowiednim dysponowaniem siłami.

Okazuje się, że przed nowym sezonem Iga Świątek, która ma pełne prawo walczyć o numer jeden w rankingu WTA, wcale nie ma tak sprecyzowanych celów, jak mogłoby się wydawać. – Myślę, że dopiero, kiedy pojadę do Sydney i zobaczę, jak mój tenis będzie wyglądać, pomyślę o tym, co chciałabym osiągnąć w kolejnych turniejach. Koncentruję się na tym, aby rozwinąć się pod kątem technicznym i samej gry w tenisa oraz żeby zrobić rzeczy, na które nie miałam czasu w sezonie – przyznała niespodziewanie Iga Świątek, cytowana przez portal sportowy24.pl.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2024 UKdiscoverer