NFL
Grubo
W „Faktach” nagle zaczęli mówić o Nawrockim. Padły mocne słowa
Piątkowe wydanie „Faktów” TVN miało wyjątkowo mocny początek – najpierw alert RCB i informacje o śmiertelnych przypadkach wychłodzenia. Kilkanaście minut później program skręcił w politykę. O 19:05 ruszył obszerny materiał o wetach Karola Nawrockiego i narastającym sporze z rządem. Padły słowa, które od razu wywołały emocje.
W „Faktach” podano, że tylko w ostatniej dobie zmarły trzy osoby z powodu wychłodzenia: 93-letnia kobieta z gminy Konopnica, 67-letni mężczyzna z gminy Niedrzwica Duża i 49-letni mężczyzna z Jelnicy. W każdym przypadku służby miały wykluczyć udział osób trzecich.
Trzy weta prezydenta. Internet, nauka i ubezpieczenia
W kolejnej części programu pojawił się temat, który w ostatnich dniach rozpala polityczne komentarze: trzy weta Karola Nawrockiego.
Pierwsze dotyczyło nowelizacji wdrażającej unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA). Prezydent argumentował, że przepisy mogą ograniczać wolność słowa w internecie. W jego wypowiedziach pojawiły się porównania do „Roku 1984” George’a Orwella i wizji „Ministerstwa Prawdy”.
Drugie weto dotyczyło ustawy o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Prezydent przekonywał, że zmiany mogą upolitycznić naukę i dać politykom większy wpływ na instytucje badawcze.
Trzecie weto objęło ustawę regulującą rynek ubezpieczeń. Prezydent krytykował zapisy, według których brak reakcji na SMS-a lub e-maila mógłby skutkować utratą prawa do odszkodowania. Podnosił też argument, że takie rozwiązania szczególnie uderzą w osoby starsze i cyfrowo wykluczone.
19:05 w „Faktach”. Materiał o Nawrockim i twarda reakcja koalicji
O 19:05 w programie ruszył obszerny materiał o konflikcie na linii prezydent – rząd. Diana Rudnik zapowiedziała temat tak:
– Weto za wetem, i co dalej? To pytanie zapewne zadaje sobie rząd, bo prezydent z tej politycznej drogi raczej nie zejdzie, a skutecznie rządzić w tej sytuacji raczej nie można. Można, i to chce robić koalicja, próbować inaczej – jak? O tym Katarzyna Kolenda-Zaleska.
Katarzyna Kolenda-Zaleska podkreślała, że kolejne weta nie zaskakują, ale koalicja nie zamierza ich „przyjmować do wiadomości”, zwłaszcza w sprawie internetowego bezpieczeństwa.
– 23. weto prezydenta nie zaskoczyło ani premiera ani koalicji. Ale to nie znaczy, że premier i koalicja przyjmują weta, a zwłaszcza to konkretne o blokowaniu nieprzyzwoitych i nielegalnych treści w internecie do uprzejmej wiadomości – wręcz przeciwnie.
W materiale pokazano też wypowiedź Tomasza Treli z KKP Lewicy, który na antenie TVN24 uderzył w prezydenta mocnym zdaniem:
– Będziemy też bardzo głośno informować opinię publiczną, że głównym szkodnikiem do modernizacji naszego kraju jest właśnie Karol Nawrocki i jego otoczenie, bo wetuje na prawo i lewo.