NFL
Donald Trump zaostrzył ton wobec nowej liderki Wenezueli
Wiceprezydentka Wenezueli zwołała posiedzenie gabinetu. Trump zdążył jej już zagrozić. “Wysoka cena”
Wiceprezydentka Wenezueli zwołała swoje pierwsze posiedzenie gabinetu. Tymczasem Donald Trump zdążył jej już zagrozić. – Jeśli nie zrobi tego, co słuszne, zapłaci bardzo wysoką cenę. Prawdopodobnie wyższą niż Maduro – powiedział prezydent USA.
Wenezuela. Wiceprezydentka w towarzystwie zwolenników Maduro
Wiceprezydentka Wenezueli zwołała swoje pierwsze posiedzenie gabinetu od czasu, gdy siły amerykańskie odsunęły od władzy prezydenta Nicolasa Maduro. Państwowy kanał VTV pokazał Delcy Rodriguez przy stole w pałacu prezydenckim Miraflores w towarzystwie dwóch innych kluczowych zwolenników pojmanego prezydenta – ministra obrony Vladimira Padrino i ministra spraw wewnętrznych Diosdado Cabello.
Trump grozi wiceprezydentce Wenezueli. “Wysoka cena”
Tymczasem Donald Trump zaostrzył ton wobec nowej liderki Wenezueli. W wywiadzie dla The Atlantic prezydent USA zasugerował, że jeśli nie podporządkuje się amerykańskim oczekiwaniom, to spotkają ją poważne konsekwencje. – Jeśli nie zrobi tego, co słuszne, zapłaci bardzo wysoką cenę. Prawdopodobnie wyższą niż Maduro. (…) Tylko mówię, że poniesie konsekwencje gorsze niż Maduro, bo on poddał się od razu – stwierdził. – Będziemy rządzić i naprawimy ten kraj. Wybory zorganizujemy w odpowiednim czasie. (…) Potrzebujemy pełnego dostępu do ropy naftowej i innych rzeczy, abyśmy mogli odbudować ten kraj – dodał. Ostry ton wobec Delcy Rodriguez kontrastuje z wcześniejszymi słowami Donalda Trumpa, według których polityczka sygnalizowała gotowość współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.
Trump chce Grenlandię. Zagroził również Kubie i Kolumbii
W trakcie wywiadu amerykański prezydent zasugerował też, że Wenezuela może nie być ostatnim krajem, wobec którego Stany Zjednoczone zastosują twarde środki. Wskazał przy tym na Grenlandię – której USA, jak stwierdził, “absolutnie potrzebują” – i opisał należącą do Danii wyspę jako obszar otoczony przez rosyjskie i chińskie statki, co według ekspertów nie jest zgodne z rzeczywistością. Donald Trump wyraził przekonanie, że wkrótce upadnie również Kuba, zagroził też Kolumbii. – Kolumbia też jest bardzo chora, rządzona przez chorego człowieka, który lubi produkować kokainę i sprzedawać ją Stanom Zjednoczonym. Ale nie będzie tego robił zbyt długo. Mówię wam – zaznaczył. Tymczasem kubański rząd poinformował, że w trakcie amerykańskiego nalotu na Wenezuelę zginęło 32 Kubańczyków. Kubańskie siły chroniły prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, który został schwytany przez Stany Zjednoczone. Wcześniej prezydent USA mówił, że “wielu Kubańczyków, którzy chronili Maduro straciło życie” i że “to nie był dobry ruch”.