NFL
Do podium trochę zabrakło, ale polscy kibice i tak mogli być zaskoczeni i zadowoleni! ➡
Fenomenalne skoki Piotra Żyły, krzyki radości! To jedyna dobra wiadomość z Willingen
Piotr Żyła aż krzyczał z radości po swoim fenomenalnym skoku w Willingen! Do podium trochę zabrakło, ale polscy kibice i tak mogli być zaskoczeni i zadowoleni! Po fatalnej sobocie mieliśmy sensacyjny skok do pierwszej dziesiątki. I to nic, że wszystkich znów przyćmił Domen Prevc
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Sobota była dla Polaków koszmarna. Do drugiej serii wszedł tylko Aleksander Zniszczoł, czyli zawodnik, na którego mało kto stawiał, a i tak zajął on miejsce w samej końcówce stawki. Warto jednak zauważyć, że skakanie w Willingen odpuściła sobie trójka, która jedzie na igrzyska olimpijskie, czyli Kacper Tomasiak, Kamil Stoch oraz Paweł Wąsek
Tabele
Tabele
Ekstraklasa – Tabela
El. MŚ 2026 – Tabele
LM – Tabele
LE – Tabele
LaLiga – Tabela
LKE – Tabele
Premier League – Tabela
Bundesliga – Tabela
Serie A – Tabela
Ligue 1 – Tabela
Liga Narodów – Tabela
1. Liga – Tabela
Puchar Anglii
Puchar Hiszpanii
NBA – Tabela
Plusliga – Tabela
Superliga – Tabela
EBL – Tabela
Tauron Liga – Tabela
Superliga Kobiet – Tabela
Sporty zimowe
Skoki narciarskie
Fenomenalne skoki Piotra Żyły, krzyki radości! To jedyna dobra wiadomość z Willingen
Fenomenalne skoki Piotra Żyły, krzyki radości! To jedyna dobra wiadomość z Willingen
Przemysław Gajzler
Przemysław Gajzler
1 lutego 2026, 17:55
Skróć artykuł
Piotr ŻyłaTadeusz Mieczyński / newspix.pl
Piotr Żyła
Piotr Żyła aż krzyczał z radości po swoim fenomenalnym skoku w Willingen! Do podium trochę zabrakło, ale polscy kibice i tak mogli być zaskoczeni i zadowoleni! Po fatalnej sobocie mieliśmy sensacyjny skok do pierwszej dziesiątki. I to nic, że wszystkich znów przyćmił Domen Prevc.
REKLAMA
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Sobota była dla Polaków koszmarna. Do drugiej serii wszedł tylko Aleksander Zniszczoł, czyli zawodnik, na którego mało kto stawiał, a i tak zajął on miejsce w samej końcówce stawki. Warto jednak zauważyć, że skakanie w Willingen odpuściła sobie trójka, która jedzie na igrzyska olimpijskie, czyli Kacper Tomasiak, Kamil Stoch oraz Paweł Wąsek.
REKLAMA
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
REKLAMA
Poznaj kontekst z AI
Jakie miejsce zajął Piotr Żyła?
Ile metrów skoczył Piotr Żyła w drugim skoku?
Kto wygrał konkurs w Willingen?
Jakie były wyniki innych polskich skoczków?
Na starcie znów mieliśmy czwórkę Polaków: Dawida Kubackiego (25.), Klemensa Joniaka (26.), Aleksandra Zniszczoła (42.) oraz Piotra Żyłę (48.), ale pewnie niewielu się spodziewało, że prawdziwą “petardę odpali” ostatni z wymienionych. “Wewiór”, który zaliczył najgorszy skok w sobotę, w niedzielę uzyskał 140 m, co dało mu w tamtym momencie prowadzenie i awans do drugiej serii! Uzyskał go wraz z Klemensem Jonakiem, który skoczył 132,5 m oraz tylko 115 m, co finalnie dało mu 30. miejsce. Żyła był tego dnia fenomenalny. Jego drugi skok na odległość 147,5 m to była czwarta odległość konkursu. Zajął dziewiąte miejsce.
Niestety znów poniżej oczekiwań spisali się Kot, Kubacki i Zniszczoł. Pierwszy z nich po skoku na 120 m zajął 34. miejsce, tuż za nim po skoku na odległość 129,5 uplasował się Kubacki. Zniszczoł niestety był przedostatni. Skoczył tylko 108,5 m.
ZOBACZ: Ostatnie godziny promocji! Przegląd Sportowy Onet w wyjątkowej cenie
Klasą dla siebie był tradycyjnie Domen Prevc. W pierwszej serii z podwójnie obniżoną belką skoczył 147 metrów! Taka przewaga okazała się nie do pobicia. W drugiej skoczył 152 m i wygrał. Szokujące było jednak to, co zrobił Andreas Wellinger. Niemiec skoczył 150,5 m, a dopingująca go publiczność oniemiała, a zaraz potem wpadła w zachwyt. To był czas bardzo dalekich skoków, bo zaraz Felix Hoffmann uzyskał 149,5 m. Zachwycił też Ren Nikaido swoim skokiem na odległość 152,5, ale wygraną znów zgarnął niemożliwy w tym sezonie Prevc. Drugi jednak był Japończyk, a trzeci Philipp Raimund, który po locie na 142,5 m wskoczył na podium.