NFL
Cały wywiad z Gregorem Schlierenzauerem w komentarzu 👇👇👇

Legenda nie owijała w bawełnę. Oto problem Kubackiego, Żyły i Stocha
Może dlatego nie pasowała im współpraca z Thurnbichlerem. Mam przekonanie, że oni są w stanie to zmienić – mówi WP SportoweFakty Gregor Schlierenzauer. Legenda skoków opowiada o aferze z Norwegami, a także dlaczego tak wcześnie skończył karierę.
Arkadiusz Dudziak, WP SportoweFakty: Jaka jest twoja opinia na temat skandalu z Norwegami podczas mistrzostw świata w Trondheim, kiedy przeszywali nielegalnie kombinezony?
Gregor Schlierenzauer, mistrz świata, mistrz olimpijski i zdobywca Pucharu Świata w skokach narciarskich: Można było łatwo zobaczyć, że te stroje nie są regulaminowe. Potrzebne jest teraz, by FIS wymyśliła nowe zasady, które są bardziej przejrzyste dla skoczków.
To dobra decyzja, że norwescy skoczkowie zostali odwieszeni do zakończenia śledztwa?
Oczywiście. To była zbyt surowa kara, by ją utrzymywać przez dłuższy okres, choć początkowo była jednak konieczna. Na dłuższą metę potrzebujemy Norwegii. Ten kraj ma wielkie tradycje w skokach narciarskich. Ci skoczkowie to naprawdę dobre chłopaki, którzy po prostu popełnili błąd. Teraz musimy zacząć od nowa i miejmy nadzieję, że nowe zasady sprawią, że będzie po prostu lepiej.
Spora część środowiska norweskiego broniła się, że przecież wszyscy w skokach oszukują. Zgadzasz się z tym?
Nie lubię słowa oszustwo. To spora różnica, jeśli tylko jesteś na limicie ze swoim sprzętem niż jeśli otwarcie coś robisz wbrew przepisom. Każdy działa na limicie. Musisz to robić, jeśli chcesz wygrać.
A dla ciebie to, co zrobili Norwegowie to było oszustwo czy działanie na limicie?
Zdecydowanie oszustwo.
W ostatnich latach w skokach zdecydowanie więcej mówi się o sprzęcie niż o formie czy technice skoczków. To szkodzi dyscyplinie?
Zdecydowanie tak. Doszliśmy to punktu, w którym technika nie liczy się aż tak mocno, jak kombinezon, narty czy buty. FIS, wszyscy trenerzy muszą pracować nad tym, by ustanowić jasne regulacje, co pozwoliłoby odwrócić ten niekorzystny trener.