NFL
Była 14.05. Szybko przerwała milczenie. Z jej ust padło to zdanie
Zmiana na szczycie Polski 2050 odbyła się szybko, ale jej konsekwencje mogą być długofalowe. Nowa liderka zaczęła urzędowanie od mocnych deklaracji i zapowiedzi reorganizacji partii. Już pierwsze publiczne wystąpienie pokazało jednak, że przed ugrupowaniem stoi więcej niż jedno wyzwanie.
Zmiana lidera w Polsce 2050 i plan przebudowy władz partii
Podziały w Polsce 2050 po wyborach. Hennig-Kloska apeluje o jedność
Wicepremier dla Pełczyńskiej-Nałęcz? Kulisy wyborów i ustaleń koalicyjnych
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która objęła funkcję przewodniczącej Polski 2050, zapowiedziała intensywny tydzień prac nad strukturami partii. Podczas konferencji prasowej poinformowała, że w najbliższych dniach zostanie zwołana Rada Krajowa oraz powołany nowy zarząd ugrupowania. Jak zapowiedziała, pełny skład władz ma być znany jeszcze przed końcem tygodnia.
Nowa liderka podkreślała, że jednym z jej celów jest wzmocnienie roli struktur terenowych. Wprost zapowiedziała, że będzie dążyć do zwołania zjazdu krajowego, a Polska 2050 ma stać się partią „jeszcze bardziej opartą na sile regionów”. W tym kontekście wskazała również na realizację wspólnej obietnicy z kampanii wewnętrznej – wejście wszystkich przewodniczących regionów do Rady Krajowej partii.
Pełczyńska-Nałęcz odniosła się także do kwestii personalnych w przyszłym zarządzie. Zapowiedziała, że jako przewodnicząca nie zamierza nominować Ryszarda Petru, jednocześnie zaznaczając, że taką decyzję mogą podjąć sami członkowie ugrupowania w ramach partyjnych procedur
Podziały w Polsce 2050 po wyborach. Hennig-Kloska apeluje o jedność
Pierwsza konferencja nowej przewodniczącej miała nietypowy przebieg, ponieważ obok niej wystąpiła jej kontrkandydatka w wyborach – Paulina Hennig-Kloska. Szefowa resortu klimatu i środowiska otwarcie zwróciła uwagę na napięcia wewnątrz ugrupowania. Jak powiedziała podczas konferencji, „gratuluję Katarzynie, ale masz Kasiu świadomość, że partia dzisiaj jest też podzielona, co do wizji”.
Hennig-Kloska podkreśliła, że nowa liderka dysponuje dziś największym zestawem narzędzi, by wykorzystać tę wiedzę i doprowadzić do realnej jedności.