NFL
Bardzo smutne… 😥
Anna Lewandowska ujawniła po latach. To mówią o niej ludzie
Anna Lewandowska ujawniła po latach. To mówią o niej ludzie
Anna Lewandowska ujawniła po latach. To mówią o niej ludzie
East News
Anna Lewandowska po raz pierwszy otworzyła się na temat tego, jak traktują ją inni, i z jakimi komentarzami musi się mierzyć. W szczerej rozmowie z Aleksandrą Kwaśniewską w podcaście “Jestem kobietą” wyjawiła prawdę.
Wizerunek i stereotypy. Anna Lewandowska ujawniła
Ewolucja emocjonalna i życie pod presją „maski”
Nowy etap: dojrzałość, ambicja i odcięcie od hejtu.
Anna Lewandowska, mimo ogromnej rzeszy oddanych fanów, od lat funkcjonuje w przestrzeni publicznej jako postać polaryzująca, o czym opowiedziała w szczerym wywiadzie dla Aleksandry Kwaśniewskiej. Sportsmenka ma pełną świadomość, że każdy jej krok – od publikacji motywacyjnych wpisów na Instagramie po ofertę biznesową cateringu – podlega surowej ocenie internautów. W podkaście „Jestem kobietą” Lewandowska odniosła się do krzywdzących opinii, zauważając, że kobiety często są szufladkowane wyłącznie na podstawie cech fizycznych. Z pewnym dystansem i humorem przyznała, że często słyszy opinie, iż „wygląda na niesympatyczną”. Zadziwiającym powodem miał być… nos kobiety.
– My kobiety jesteśmy opiniowane głównie przez wygląd i często opinia przez wygląd jest pewną oceną charakteru. Ostatnio spotkałam się z komentarzami, że wyglądam na niesympatyczną, ale wydaje mi się, że to jest dlatego, że mam duży nos.
Porównując się do koleżanek o delikatniejszej urodzie, żartobliwie dodała, że „małe nosy w stylu Disneya jak Bambi, to są sympatyczne postacie po prostu”, podczas gdy wyrazistsze rysy mogą budować fałszywy dystans. Choć Lewandowska przyjmuje te uwagi z pokorą, zaznacza wyraźnie: „biorę to na klatę. Ale nie mnie oceniać, czy jestem sympatyczna, czy nie”. Taka postawa pokazuje jej rosnącą odporność na powierzchowny hejt, który towarzyszy jej karierze niemal od samego początku istnienia w mediach.