NFL
Nie gryzł się w język
Doda chce rozwodu kościelnego? Zapytaliśmy księdza, czy ma na to realne szanse
Dorota Rabczewska po raz kolejny zaskakuje fanów szczerym wyznaniem dotyczącym życia prywatnego. Wokalistka, która ma za sobą dwa zakończone małżeństwa, oficjalnie potwierdziła, że podjęła kroki w celu uzyskania stwierdzenia nieważności małżeństwa kościelnego. Gwiazda w jednym z wywiadów nie gryzła się w język, wskazując na powody, które jej zdaniem czynią jej sakrament małżeństwa nieważnym. Redakcja Goniec.pl postanowiła sprawdzić, jakie są realne szanse na unieważnienie ślubu kościelnego w świetle prawa kanonicznego, dlatego o komentarz poprosiliśmy ks. Sebastiana Koseckiego.
Drugie małżeństwo Dody
Burzliwe rozstanie i rozwód cywilny
Rabczewska stara się o „rozwód” kościelny
Historia miłosnych wzlotów i upadków Doroty Rabczewskiej od lat elektryzuje opinię publiczną. Jej pierwszym mężem był Radosław Majdan, z którym wzięła ślub cywilny w 2005 roku. Związek zakończył się rozwodem trzy lata później. Przez długi czas wydawało się, że artystka ostrożniej podejdzie do formalizacji relacji, aż do momentu, gdy w jej życiu pojawił się producent filmowy Emil Stępień.
Relacja przez niemal dwa lata była utrzymywana w tajemnicy. Przełom nastąpił w kwietniu 2018 roku, gdy wokalistka opublikowała zdjęcia w sukni ślubnej, ogłaszając, że wyszła za mąż. Para wzięła ślub aż trzy razy – najpierw cywilny w Warszawie, następnie huczny ślub kościelny w Marbelli, a na końcu ponownie przysięgę cywilną w kaplicy w Hiszpanii. To właśnie sakramentalny ślub stał się dziś przedmiotem starań o stwierdzenie nieważności małżeństwa.