NFL
Polki na IO zaskoczyły wszystkich, ale prawda o ich sprzęcie wywołała burzę. Co naprawdę stoi za ich sensacyjnym występem?
Kompletny zwrot akcji z Polkami na IO. Sprawiły sensację, a teraz to
Po sensacyjnym występie Polek na igrzyskach olimpijskich zawrzało. Nikola Domowicz i Dominika Piwkowska spisały się kapitalnie, a potem stwierdziły, że musiały startować na dziewięcioletnich sankach. — One mają supernowoczesne sanki, na których nie chcą jeździć — zaoponował teraz na łamach Sport.pl Grzegorz Pajda, legendarny komentator saneczkarstwa i bobslejów. To jeszcze nie wszystko.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Polki sprawiły sensację na igrzyskach olimpijskich, a my mogliśmy tylko gdybać, jak wiele mogłyby osiągnąć, gdyby… nie musiały startować na dziewięcioletnim sprzęcie. Po kapitalnym występie Nikoli Domowicz i Dominiki Piwkowskiej grzmiało i trudno było się temu dziwić. — Science fiction, to powinno się traktować jak złoty medal — nie ukrywali eksperci, którzy podkreślali, że zakupy takich sanek to koszt 100 tys. zł. Teraz pojawiły się nowe wieści, które podają w wątpliwość zdanie zawodniczek