NFL
Rząd planuje ważne zmiany. Dotyczą milionów Polaków Czytaj więcej:
Rząd Donalda Tuska przygotowuje projekt przepisów, które w najbliższych miesiącach mogą wpłynąć na życie milionów Polaków. Zmiany dotyczą obowiązków związanych z posiadaniem zwierząt domowych, a ich wdrożenie może pociągnąć za sobą nowe wymagania administracyjne i finansowe dla gospodarstw domowych.
Rząd chce wprowadzić zmiany
Czego zmiany dotyczą?
Co powinni wiedzieć obywatele?
Obecny rząd premiera Donalda Tuska rozpoczął prace nad projektem ustawy, która – jeśli zostanie uchwalona – wprowadzi nową państwową ewidencję zwierząt domowych w Polsce. Według informacji portalu TV Republika, proponowane regulacje mają się znaleźć w ustawie planowanej do przyjęcia już w pierwszym kwartale 2026 r. i obejmują stworzenie centralnej bazy danych dla psów oraz kotów.
Projekt zakłada powołanie systemu ewidencji znanego jako Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK), który ma funkcjonować jako jeden ogólnokrajowy rejestr prowadzony przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Celem nowego systemu ma być zastąpienie dotychczasowych, rozproszonych rejestrów prywatnych jednym państwowym rozwiązaniem.
Jak wynika z opublikowanego materiału, projekt przewiduje, że nawet zwierzęta, które już są zaczipowane i wprowadzone do lokalnych baz danych, będą musiały zostać ponownie zarejestrowane w nowym systemie. Ma to dotyczyć przede wszystkim psów, które zgodnie z projektem będą objęte obowiązkiem rejestracji. Obowiązek ten będzie wiązał się z koniecznością wpisania do KROPiK każdego psa urodzonego po wejściu ustawowych przepisów w życie.
Choć docelowy rejestr obejmie także koty, na początek ich rejestracja miałaby pozostać dobrowolna. Z czasem jednak – jak przewidują autorzy projektu – także i one mogłyby wejść w zakres obowiązków rejestracyjnych.
Nowy system spotkał się już z pierwszymi reakcjami społecznymi – zarówno zwolennikami, którzy wskazują na korzyści w kontrolowaniu liczby bezdomnych zwierząt, jak i krytykami, którzy podkreślają ryzyko wzrostu biurokracji i dodatkowych kosztów.