NFL
Tusk odpowiedział Nawrockiemu. Poszło o pomysł Trumpa, padły mocne słowa Czytaj więcej:
Jak wynika z oficjalnych relacji rządowych, premier Donald Tusk przed wylotem do Belgii wygłosił oświadczenie, które może zaważyć na przyszłości relacji Polski z nową administracją USA. Szef rządu postawił twarde granice współpracy międzynarodowej, wzbudzając spore poruszenie wśród komentatorów politycznych.
Asertywność w relacjach z Waszyngtonem
Kontrowersje wokół Rady Pokoju
Finansowanie armii i spór o program SAFE
Zerwane obrady i konflikt o kontakty marszałka
Podczas briefingu przed szczytem UE w Belgii, Donald Tusk odniósł się do zaangażowania prezydenta w nową inicjatywę Donalda Trumpa. Premier zadeklarował chęć współpracy, ale postawił twarde warunki dotyczące suwerenności polskich decyzji na arenie międzynarodowej.
„Nasz kraj jest wiernym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. Jestem zwolennikiem więzi transatlantyckich. Nie będziemy jednak niczyim wasalem”
Tusk zaznaczył, że Rada Pokoju, choć innowacyjna, budzi niepokój wielu kluczowych partnerów. Premier podkreślił, że bezkrytyczne przyjmowanie propozycji z USA może zaszkodzić polskiej racji stanu, dlatego konieczne jest zachowanie asertywności w rozmowach z amerykańską administracją oraz samym prezydentem Nawrockim.